Reprezentacyjny gigant ma nowego selekcjonera. Spore zaskoczenie

Reprezentacja Belgii w ostatnich miesiącach rozczarowała i osiągała słabe wyniki. Z tego powodu tamtejsza federacja pożegnała się z Domenico Tedesco. Już wiadomo, kto zajmie jego miejsce. Belgowie po raz trzeci z rzędu będą mieli zagranicznego selekcjonera. To trener, który samodzielną pracę rozpoczynał 24 lata temu.
Reprezentacja Belgii
YT FIFA

Ostatnie miesiące reprezentacji Belgii to pasmo rozczarowań. Już na Euro 2024 "Czerwone Diabły" spisywały się poniżej oczekiwań. Wyszli z grupy, ale w słabym stylu, a w 1/8 finału przegrali z Francją i pożegnali się z turniejem. Czarę goryczy przelała jesień i Liga Narodów.

Zobacz wideo

Francuz na ratunek Belgom. Oto nowy trener kadry

Belgia zajęła dopiero trzecie miejsce w swojej grupie, wygrała tylko raz na sześć meczów i przegrała nawet starcie z Izraelem. To wszystko sprawia, że w marcu z Ukrainą zagrają o utrzymanie w dywizji A. W eliminacjach do przyszłorocznego mundialu zmierzą się z Walią, Macedonią Północną, Kazachstanem i Liechtensteinem.

Czytaj: Duży sponsor rozmawiał z PZPN. "Poziom buty taki, że sobie odpuścimy"

Wiadomo, że kadrę w tych meczach poprowadzi nowy selekcjoner. Belgijski związek w piątek na konferencji prasowej przedstawi nowego szkoleniowca, którym został doświadczony Rudi Garcia. Francuz, który zastąpi Domenico Tedesco, nigdy wcześniej nie pracował w roli selekcjonera kadry narodowej.

Ma bogate CV i samodzielną pracę trenerską rozpoczynał na początku XXI wieku. Największe sukcesy święcił z Lille, z którym zdobył mistrzostwo Francji. To w tym klubie ugruntował swoje nazwisko na trenerskim rynku i zapracował na podpisanie kontraktu z Romą. W Rzymie zbudował zespół będący drugą siłą Serie A i bijący się o mistrzostwo z silnym w tamtym czasie Juventusie.

Jego ostatnia przygoda trenerska była średnio udana. W zaledwie 16 meczach prowadził Napoli. Od 14 listopada 2023 roku pozostawał bez pracy. Garcia w lutym skończy 61 lat.

Jego wybór można traktować w kategoriach niespodzianki. Wydawało się, że najlepiej stoją notowania Julena Lopeteguiego, który według doniesień medialnych był faworytem do objęcia posady selekcjonera. 

Będzie trzecim z rzędu zagranicznym selekcjonerem belgijskiej kadry. Jego poprzednik - Domenico Tedesco - poprowadził Belgię w 24 meczach. Wygrał połowę z nich, a po sześć razy przegrywał i remisował. Belgia zajmuje 8. miejsce w rankingu FIFA.

Więcej o: