Wciąż obowiązuje zawieszenie Rosji w strukturach FIFA i UEFA. To oznacza, że kluby oraz reprezentacje są wykluczone z rywalizacji międzynarodowej w meczach o stawkę. Rosjanie cały czas dyskutują z europejską federacją nt. powrotu, rozważali też przejście do AFC, będąc przekonanymi, że kraje Azji jednogłośnie poprą wniosek. Jednak jeszcze się wstrzymują z ostateczną decyzją, licząc na to, że będzie zielone światło od UEFA.
Od czasu rozpoczęcia agresji na Ukrainę na pełną skalę rosyjskie zespoły grają przede wszystkim mecze towarzyskie. Męska reprezentacja Rosji mierzyła się głównie z zespołami z Azji. Dwa razy grała z drużynami z Afryki (Kamerun i Kenia), raz z ekipą ze strefy CONCACAF (Kuba) i dwukrotnie z europejskimi reprezentacjami (Białoruś i Serbia). W tym roku nie straciła ani jednej bramki w pięciu rozegranych meczach. Rozbiła reprezentację Brunei 11:0, która i tak przyjechała rezerwowym składem, złożonym z półamatorów i wojskowych.
Kobieca kadra Rosji zagrała w tym roku znacznie więcej meczów, bo aż 11, z czego siedem wygrała, dwa zremisowała i dwa przegrała. W 2025 r. czekają ją kolejne mecze z zespołami z Azji, które nie widzą przeszkód, by grać z drużyną z kraju agresora.
Zobacz też: Stało się! Jakub Moder oficjalnie zmienił klub. Hit!
W dniach 19-27 lutego w Dubaju odbędzie się towarzyski turniej Pink Ladies Cup. Weźmie w nim udział sześć drużyn, z czego pięć będzie właśnie z Azji, a szóstą będą Rosjanki. Ich rywalkami będą Korea Południowa, Uzbekistan, Jordania, Indie i Tajlandia.
Faworytkami turnieju zapewne będą Rosjanki i Koreanki, które zajmują najwyższe miejsca w kobiecym rankingu FIFA spośród wszystkich uczestniczek, odpowiednio 27. i 20. miejsce. Reszta zajmuje pozycje w środku pierwszej setki. Można zatem spodziewać się pogromów na turnieju.
Koreanki już szykują się do Pucharu Azji, który odbędzie się w 2026 r w Australii. Mają pewne miejsce za awans do finału rozgrywek w 2022 r. Impreza jest połączona z kwalifikacjami do mistrzostw świata w 2027 r.
Ostatni mecz kobieca kadra Rosji zagrała 2 grudnia, wtedy pokonała Azerbejdżan 1:0.