Na koncie Lazio są dwa krajowe mistrzostwa, siedem pucharów Włoch czy Puchar Zdobywców Pucharów. Od lat klub z Rzymu należy do czołówki Serie A. W tym sezonie po dwudziestu meczach zajmuje czwarte miejsce w tabeli z 36 punktami. Symbolem zespołu jest orzeł, którego znajdziemy w górnej części herbu.
Nic dziwnego, że przy okazji domowych meczów Lazio nad Stadio Olimpico szybuje właśnie orzeł bielik. Opiekunem i osobą odpowiedzialną za ptaka z rodziny jastrzębiowatych od 2010 r. jest Juan Bernabe. W poniedziałek klub wydał zaskakujący komunikat, za pośrednictwem którego poinformowano o zwolnieniu Hiszpana ze stanowiska.
"Lazio zerwało ze skutkiem natychmiastowym relacje z panem Juanem Bernabe, biorąc pod uwagę powagę jego zachowania. Klub zdaje sobie sprawę z bólu, jaki sprawi brak orła w nadchodzących meczach domowych, ale uważamy, że nie możemy kojarzyć naszego symbolu z tą osobą. Kontynuacja tej relacji jest niedopuszczalna" - czytamy w oświadczeniu Lazio. Dlaczego klub nagle podjął tak radykalną decyzję?
Wszystko przez materiały, jakie w mediach społecznościowych udostępnił Bernabe. A pochwalił się w nich... nową protezą penisa. Niecały tydzień temu sokolnik Lazio przeszedł operację wszczepienia protezy prącia. Zabieg przeprowadził chirurg Gabriele Antonini, który również jest zatrudniony w zespole ze stolicy Włoch. Juan Bernabe zamieścił z nim niecenzuralne zdjęcie w sieci, a do tego napisał: "Nigdy więcej nie będę musiał brać żadnych sterydów". Zachowanie Hiszpana rozwścieczyło pracodawców.
Gdyby tego było mało, nowym penisem Juan Bernabe chwalił się też we włoskim radiu. - Przeszedłem operację, aby zwiększyć swoją sprawność seksualną, ponieważ jestem bardzo aktywny... - tłumaczył, zagłębiając się w szczegóły, których nie warto cytować. Wszystko to przelało czarę goryczy. Sokolnik został zwolniony, przez co w najbliższych meczach domowych Lazio kibice nie zobaczą ptaka nad Stadio Olimpico.
Nie jest to pierwszy incydent z udziałem Hiszpana w historii klubu z Serie A. W 2021 r. został on zawieszony przez Lazio za rasistowskie zachowania i wychwalanie faszystowskich idei. Po jednym z meczów wraz z kibicami śpiewał pieśń "duce, duce", która wychwala włoskiego faszystę Benito Mussoliniego. "Klub podjął działania mające na celu natychmiastowe zawieszenia w służbie tej osoby i ewentualnego rozwiązania wszystkich istniejących umów" - informowało wówczas Lazio.