Media: Tymoteusz Puchacz blisko zmiany klubu! Padła nazwa ligi

Wielce prawdopodobne, że już zimą kolejny klub do piłkarskiego CV dopisze sobie Tymoteusz Puchacz. Polak zawiódł w Bundeslidze i Holstein Kiel nie wiąże z nim przyszłości na ten sezon. Wedle doniesień Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki, nasz reprezentant na dniach zmieni barwy i trafi do Championship. Będzie to jego pierwsza przygoda z angielską piłką. Gdzie dokładnie wyląduje Puchacz?
!trening na zgrupowaniu przed EURO
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Odkąd Tymoteusz Puchacz opuścił latem 2021 roku Lecha Poznań na rzecz Unionu Berlin, w karierze reprezentanta Polski trudno mówić o większej stabilizacji. W stolicy Niemiec nie potrafił się przebić, a Union wypożyczał go kolejno do Trabzonsporu, Panathinaikosu Ateny i Kaiserslautern. O ile ani Turcji, ani Grecji nie podbił, tak na zapleczu Bundesligi zanotował zdecydowanie najlepszy sezon od opuszczenia Polski, a może nawet i ogólnie w karierze.

Zobacz wideo Julia Szeremeta komentuje wyniki plebiscytu na najlepszego sportowca Polski

Bundesliga nie dla Puchacza. Ten sezon dowodem

Puchacz dla niemieckich "Czerwonych Diabłów" strzelił jednego gola i zaliczył aż 10 asyst w lidze. Znacznie przyczynił się tym samym do utrzymania drużyny na drugim poziomie rozgrywkowym. Możliwe, że trafiłby tam nawet na stałe, bo w Unionie nadal nie miał czego szukać. Ale pojawiła się opcja o wiele bardziej kusząca. Puchacz zdecydował się na transfer do Holstein Kiel, sensacyjnego beniaminka Bundesligi.

Niestety jeżeli runda jesienna czegoś dowiodła, to tego, że w Unionie wiedzieli, co robią, nie stawiając na Polaka. Puchacz okazał się zbyt słaby na Bundesligę. Owszem, całe Holstein Kiel nie pasuje zbytnio na ten poziom, jako że zdobyli tylko 8 punktów w 15 meczach. Jednak Polak nawet w takim zespole nie był podstawowym zawodnikiem. Mało tego, dwukrotnie schodził już w przerwie meczu, a przeciwko Mainz (0:3) trener ściągnął go już w 33. minucie i to nie przez kontuzję. Dłuższych szans też nie wykorzystywał, a jedyną asystę ma paradoksalnie z Bayernem Monachium, gdy uciszał trybuny, mimo że jego zespół przegrał 1:6. 

Anglia wybawieniem? Puchacz może pomóc w utrzymaniu

W Holstein są już pewni, że to nie ten poziom i Puchacz znalazł się na wylocie. Jak się okazuje, transfer może dokonać się już wkrótce. Według doniesień Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki, Polak wkrótce odwiedzi kolejną w swojej karierze ligę. Mowa o Championship, czyli angielskim zapleczu Premier League. Puchacz ma zostać wypożyczony. Gdzie? Początkowo wedle Włodarczyka w grę wchodziły cztery kluby: Plymouth Argyle, Hull, Stoke oraz Derby County. Jednak teraz wyłonił się jasny faworyt.

Zwolnili Rooneya. Teraz pomóc ma Puchacz

Tym faworytem jest Plymouth Argyle. To najsłabszy zespół z wymienionych wyżej, choć wszystkie będą walczyć o utrzymanie. Plymouth zajmuje aktualnie ostatnie, 24. miejsce w lidze i traci 3 pkt do bezpiecznej pozycji (oraz ma mecz więcej niż znajdujące się nad strefą spadkową Portsmouth). Do niedawna trenerem tego zespołu był Wayne Rooney, ale fatalne wyniki i potrzeba ratunku sprawiły, że go zwolniono. Zespół wygrał zresztą tylko jeden z ostatnich piętnastu meczów.

Puchacz ma być ważną częścią planu, którego celem jest uniknięcie spadku. Według Włodarczyka kluby dopinają już ostatnie szczegóły. Jeśli nic się nie popsuje, reprezentant Polski dołączy do Plymouth w przeciągu kilku dni. 

Więcej o: