Wstrząsające sceny na meczu kobiet. Cztery piłkarki w więzieniu

Sześć czerwonych kartek i cztery zawodniczki w więzieniu - tak skończyło się spotkanie kobiecych drużyn River Plate i Gremio Porto Alegre, które rozegrano w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu. Wszystko przez rasistowskie zachowanie jednej z gospodyń.
River Plate - Gremio
Screen X.com/mundopelotanet/status/1870561666641150294

35 minut - tylko tyle trwał mecz kobiecych drużyn River Plate i Gremio Porto Alegre w kontynentalnych rozgrywkach w Ameryce Południowej. Spotkanie zakończyło się rasistowskim skandalem, a cztery zawodniczki Gremio skończyły w więzieniu.

Zobacz wideo Kosecki o obrazkach w mediach z szatni piłkarskiej: To wszystko jest tak udawane i klejone

Gospodynie objęły prowadzenie w 4. minucie po golu Juliety Romero. Pół godziny później do wyrównania doprowadziła Maria Dias i był to początek skandalicznych wydarzeń na boisku. Wszystko zaczęło się od pyskówki między zawodniczkami.

Mocne słowa doprowadziły do bójki. W jej trakcie zawodniczka River Plate - Candela Diaz - wykonała rasistowski gest w kierunku chłopca od podawania piłek. 22-latka odwróciła się w kierunku chłopca i zaczęła naśladować małpę.

Skandal w Ameryce Południowej

Po tym zachowaniu Diaz piłkarki Gremio solidarnie zeszły do szatni i odmówiły dalszej gry. Gospodynie zaś wpadły w niepohamowaną niczym furię, co skończyło się aż sześcioma czerwonymi kartkami! Jako pierwsza - tuż po wyrównującym golu - z boiska wyrzucona została Juana Cangaro.

Później czerwone kartki zobaczyły też Diaz, Romero, Camila Duarte, Milagros Diaz i Lara Esponda. W związku z agresywnym i rasistowskim zachowaniem Candela Diaz, Camila Duarte, Juana Cangaro i Milagros Diaz trafiły do więzienia, gdzie przebywają do teraz.

River Plate potępiło zachowanie piłkarek i zapowiedziało wyciągnięcie konsekwencji. Te wyciągnęli już organizatorzy rozgrywek, którzy wyrzucili kobiecą drużynę River Plate na dwa lata. Wynik został zaś zweryfikowany na 3:0 dla Gremio.

Brazylijkom przyznano walkower, ponieważ w związku z sześcioma czerwonymi kartkami River nie miało wystarczającej liczby zawodniczek do kontynuowania spotkania. 

Więcej o: