Niemiec ujawnił prawdę o Messim. Poszło w świat. "Był wściekły"

Lionel Messi w tym sezonie strzelił 23 gole i zanotował 13 asyst w 25 meczach dla Interu Miami. Można odnieść wrażenie, że Argentyńczyk gra w piłkę tylko dla zabawy i dobrych pieniędzy - w końcu żyje w świetnym miejscu, w składzie Interu grają jego dobrzy znajomi, a sama MLS nie ma najlepszej reputacji. Ale czy tak naprawdę jest? "Pamiętam, że Messi był wściekły" - mówi jeden z zawodników Interu.
SOCCER-USA-ATL-MIA/
Nathan Ray Seebeck / USA TODAY Sports via Reuters Con

Od kilku dni spekuluje się kto zostanie nowym trenerem Interu Miami. Wiele wskazuje na to, że będzie to... Javier Mascherano. To kolejny dobry znajomy Messiego z czasów gry w Barcelonie - Mascherano rozegrał w tej drużynie 334 mecze w latach 2010-2018. Klub szuka nowego trenera po niespodziewanym odpadnięciu z play-offów o końcowe zwycięstwo w MLS.

Zobacz wideo Żelazny: Kiedyś Stadion Narodowy był twierdzą. Teraz rywale przyjeżdżają jak do siebie

Tak Messi zachowuje się w USA. Kolega z Interu Miami zdradził całą prawdę

I choć niektórym mogłoby się wydawać, że dla Messiego taka porażka nie ma już większego znaczenia - w końcu mowa o piłkarzu, który w futbolu widział wszystko i już nie musi nikomu nic udowadniać - to ze słów Juliana Gressela - piłkarza Interu Miami - wynika, że byłby to krzywdzący pogląd. 30-latek zdradził, jak Argentyńczyk zachowuje się na co dzień. - Remis jest czymś nieakceptowalnym, tak po prostu jest. Pamiętam, że Messi był wściekły, jak wcześniej w tym roku zremisowaliśmy jakiś mecz. Mówił: 'Nie możemy remisować, nie możemy remisować' - taką aurę roztacza - cytuje wypowiedź Gressela "Sport Bild".

Jak w takim razie wyglądała atmosfera w szatni Interu Miami po niedawnej porażce w play-offach MLS? - Po przegranej wszyscy byli załamani. Każdy po prostu gapił się w pustkę - wyjaśnia Amerykanin niemieckiego pochodzenia.

Inter Miami odpadł już w 1/8 finału play-offów. Drużyna Messiego była gorsza od Atlanty United - zespołu, w którym na co dzień gra Bartosz Slisz. W meczu, który decydował o awansie do ćwierćfinału, reprezentant Polski strzelił gola na 3:2. 11 minut wcześniej bramkę na 2:2 zdobył Lionel Messi.

Więcej o: