150 mln euro za Kyliana Mbappe! Oni naprawdę chcą go wykupić z Realu

Kylian Mbappe po przejściu z PSG do Realu Madryt zawodzi. W pięciu ostatnich meczach strzelił tylko gola, a po sobotnim El Clasico jedyne, z czego mogą zapamiętać go fani, to... ze spalonego. Kiedy tylko Francuz pojawił się w wyjściowym składzie, momentalnie gorzej zaczął grać również Jude Bellingham. Ten transfer nie okazał się zatem na razie udany, w związku z czym portal Defensa Central twierdzi, że niebawem napastnik może nawet zmienić pracodawcę.
Kylian Mbappe
fot. REUTERS/Susana Vera

Wiele lat Real Madryt oczekiwał na Kyliana Mbappe. Ten miał odejść z PSG już w 2022 roku, ale wówczas zdecydował się przedłużyć kontrakt. Dwa lata później wreszcie spełnił marzenie i został piłkarzem hiszpańskiego klubu. I choć początek był całkiem niezły, gdyż strzelił gola w debiucie w finale Superpucharu UEFA z Atalantą, to obecnie nie spisuje się tak, jak wielu tego oczekuje.

Zobacz wideo Robert Lewandowski królem El Clasico! Te słowa zapamiętam do końca życia

Liverpool chce wykorzystać słabą formę Mbappe. 150 mln euro na stole

Podczas sobotniego El Clasico Mbappe również kompletnie zawiódł. Nie dość, że jego zespół poległ z FC Barceloną aż 0:4, to sam piłkarz ustanowił nowy niechlubny rekord ligi hiszpańskiej. Trzeba mu to przyznać, że dwukrotnie udało mu się pokonać Inakiego Penę, ale w obu sytuacjach znajdował się na spalonym. Podobnie zresztą jak przez większą część meczu.

Portal Defensa Central poinformował w poniedziałek, że Liverpool chce wykorzystać powszechną krytykę Mbappe i podjąć z nim próbę negocjacji. Mimo słabszej formy wierzy, że wciąż może on być najlepszym zawodnikiem na świecie. Rzekomo angielski klub byłby w stanie zapłacić za niego aż 150 mln euro. I choć mogła być to być dla niego dobra opcja, to Francuz obecnie myśli tylko o Realu. Prezydent Florentino Perez również nie wyobraża sobie takiego scenariusza, gdyż ma pełne zaufanie do napastnika.

Ten musiał ostatnio zmierzyć się z bolesną opinią mediów, które dostrzegły jego słaby występ w spotkaniu z FC Barceloną. "Był równie chętny zdobycia gola jak wyjazdu do Szwecji" - oznajmił portal So Foot. Jest to oczywiście przypomnienie o głośnej aferze z udziałem Mbappe, który miał rzekomo dopuścić się napaści na tle seksualnym

25-latka zabrakło na poniedziałkowej gali Złotej Piłki, podczas której otrzymałby nagrodę im. Gerda Muellera dla najskuteczniejszego zawodnika poprzedniego sezonu. - To jego osobista decyzja, że nie przyjechał. Obaj mieliśmy bardzo dobry sezon i podobnie jak ja strzelił 52 gole. To wielki zaszczyt zostać nagrodzonym. Musicie go zapytać, dlaczego go nie ma, ale dla mnie to zaszczyt być tu dziś wieczorem - wyjaśnił Harry Kane, będący na szczycie ex aequo z Francuzem.

Mbappe rozegrał w tym sezonie łącznie w barwach Realu 14 meczów, w których strzelił osiem goli. Po 11. kolejkach La Liga mistrzowie Hiszpanii mają na koncie 24 pkt i tracą już sześć pkt do liderującej FC Barcelony.

Więcej o: