Gigantyczna burza po gali Złotej Piłki. "Brak klasy. Policzek"

Co było ważniejsze na gali Złotej Piłki - nagroda dla Rodriego czy nieobecność Realu Madryt? Światowe media poświęcają uwagę jednakowo hiszpańskiemu pomocnikowi jak i "Królewskim", którzy w ostatniej chwili odwołali przyjazd do Paryża. "Realowi Madryt zabrakło klasy" - czytamy w jednym z dzienników.
SOCCER-BALLON/
Fot. REUTERS/Sarah Meyssonnier

W miniony poniedziałek w Paryżu odbyła się 68. gala Złotej Piłki przyznawanej przez "France Football". Główną nagrodę dla najlepszego piłkarza niespodziewanie otrzymał Rodri z Manchesteru City, gdy wydawało się, że murowanym faworytem był Vinicius Junior z Realu Madryt. Z kolei najlepszą piłkarką wybrana została Aitana Bonmati z FC Barcelony

Zobacz wideo Robert Lewandowski królem El Clasico! Te słowa zapamiętam do końca życia

Równie dużo emocji, co sama gala, wywołała decyzja Realu Madryt, który odwołał przylot swojej delegacji do Paryża. "Królewscy" zostali wybrani drużyną roku, Carlo Ancelotti trenerem roku, a Kylian Mbappe otrzymać miał nagrodę dla najlepszego strzelca roku razem z Harrym Kanem z Bayernu Monachium. Do tego na miejsca 2-4 w plebiscycie należały kolejno do Vinicusa Juniora, Jude'a Bellinghama i Daniego Carvajala.

Światowe media komentują galę Złotej Piłki

Ta decyzja odbiła się ogromnym echem i była szeroka komentowana przez światowe media. Dziennik "L'Equipe" napisał o "porażce moralnej" Realu Madryt. "Odmawiając przybycia i wzięcia udziału w 68. ceremonii wręczenia Złotej Piłki, Realowi Madryt zabrakło klasy i zdeptano wartość sportu, jaką jest szacunek dla zwycięzców" - czytamy. Zdaniem francuskiego dziennika nagroda dla Rodriego jest podkreśleniem, że nie tylko napastnicy są uważani za "królów świata". 

Z kolei "Marca" triumfuje. "Wielkie święto hiszpańskiego futbolu. Jesteśmy najlepsi" - ogłosił dziennik, nawiązując do nagród dla Rodriego i Bonmati. "Mistrz Europy zwyciężył w głosowaniu stu dziennikarzy ze stu krajów z najlepszym rankingiem FIFA, wyprzedzając Viniciusa Juniora, który był wielkim nieobecnym na gali wraz z całą delegacją Realu Madryt. Real odwrócił się tyłem do ceremonii wręczenia nagród uznając, że kryteria określone przez organizację ("France Football" i UEFA) jako punkt wyjścia do zdobycia nagrody nie zostały spełnione" - czytamy.

"Aitana i Lamine prowadzą imprezę cule w Paryżu, a Rodri zapisuje się w historii w obliczu białego rozczarowania" - ogłosiło "Mundo Deportivo", podkreślając dwie nagrody dla reprezentantów FC Barcelony i Rodriego, który wyprzedził piłkarza Realu Madryt. Zdaniem katalońskiego dziennika gala była wielkim triumfem dla Barcelony, a "białą złością" Realu Madryt. 

"Złota Piłka. Policzek dla Realu Madryt. Nie Vinicius, a Rodri triumfuje. Real nie pojawia się na gali" - napisała "La Gazzetta dello Sport". "Hiszpan pojawił się o kulach na scenie Theatre Chatelet w Paryżu, podczas gdy Brazylijczyk, drugi, niestety pozostał w Madrycie z całą madrycką delegacją, pod dyktatem rozwścieczonego Florentino Pereza, pomimo trzeciego miejsca Bellinghama i pierwszego wśród trenerów  Ancelottiego" - dodano. 

"Vinicius Junior pokonany. Rodri ze Złotą Piłką" - napisał "Kicker". "Kiedy decyzja wyciekła na kilka godzin przed ceremonią w Theatre du Chatelet w Paryżu, Real zareagował z niezwykłą irytacją. "Królewscy", którzy pierwotnie chcieli podróżować w 50 osób, szybko odwołali lot i zbojkotowali wydarzenie w stolicy Francji" - napisał niemiecki magazyn, dodając, że rozstrzygnięcie plebiscytu "nie było takie, jakiego wielu się spodziewało".

Więcej o: