Szymon Marciniak to obecnie najlepszy sędzia piłkarski w Polsce, a według wielu ekspertów - najlepszy na świecie. W tym sezonie arbiter z Płocka poza spotkaniami ekstraklasy poprowadził mecz OSC Lille ze Slavią Praga (2:0) w eliminacjach Ligi Mistrzów. Później miał sędziować stracie AC Milan - FC Liverpool w fazie ligowej, ale ostatecznie musiał zostać zastąpiony. Podobna sytuacja przytrafiła się w poniedziałek. Marciniak wyznaczony był do hitowego meczu Ligi Narodów Belgia - Francja (1:2), ale ostatecznie się na nim nie pojawił. Już wiadomo, co go zatrzymało.
Zamiast Marciniaka spotkanie poprowadził bośniacki sędzia Irfan Peljto. Na stanowisku VAR pomagali mu natomiast Polacy - Tomasz Kwiatkowski i Paweł Pskit. Co się stało z Marciniakiem? Informacje w tej sprawie przekazał były sędzia międzynarodowy Rafał Rostkowski. W artykule na sport.tvp.pl poinformował, że najlepszy polski arbiter przed meczem Milanu z Liverpoolem doznał urazu mięśnia dwugłowego. Teraz kontuzja się odnowiła.
Jak podał Rostkowski, przerwa Szymona Marciniaka potrwa najprawdopodobniej dwa-trzy tygodnie. Oznacza to, że z całą pewnością nie będziemy go oglądać z trzeciej kolejce Ligi Mistrzów. W tej sytuacji jedynym Polakiem, który w tym sezonie poprowadził mecz jako główny arbiter w fazie ligowej europejskich pucharów, jest Damian Sylwestrzak. 32-latek z Wrocławia sędziował mecz Olympiakos Pireus - Sporting Braga (3:0) w Lidze Europy i był to jego debiut w tych rozgrywkach.
Szymon Marciniak w tym sezonie poprowadził dziewięć meczów, w tym osiem w ekstraklasie. W tym czasie pokazał 36 żółtych kartek i jedną czerwoną. Po raz ostatni widzieliśmy go na boisku 6 października przy okazji hitu Jagiellonia - Legia, zakończonego remisem 1:1.