Wielki sukces klubu Czesława Michniewicza! Czekali na to 17 lat

Czesław Michniewicz został dwa miesiące temu trenerem FAR Rabat. Od samego początku radzi sobie bardzo dobrze w nowym miejscu. Mimo to ostatnio spadła na niego spora krytyka. - Styl gry nie jest imponujący, mocno skoncentrowany na obronie - ocenił go tamtejszy ekspert Bilal Mohammed. Tydzień później Michniewicz udowodnił jednak, że wie, co robi. Teraz może się pochwalić imponującym osiągnięciem.
Czesław Michniewicz
screen - stream tv

Po nieudanej przygodzie w saudyjskim zespole Abha Czesław Michniewicz postanowił nieco odpocząć od futbolu. Rzadko można było zobaczyć go w przestrzeni publicznej, aż do lata, kiedy nieoczekiwanie został ekspertem w Kanale Zero podczas Euro 2024. Niejednokrotnie jego występ kończył się jednak wielką klapą. "No widzisz, ty się nie znasz. Grałeś kiedyś w piłkę?" - wypalił do Pawła Paczula w trakcie jednej z transmisji. Niedługo potem ogłoszono, że trener wraca pracy i przejmie marokański FAR Rabat. 

Zobacz wideo Woda wyrwała ścianę. "Czułam się jak na Titanicu". Sportu nie będzie tam długo

Co za sukces Michniewicza. Czekali na to 17 lat!

Choć debiut Michniewicza w nowym zespole nie był udany, gdyż przegrał w eliminacjach afrykańskiej Ligi Mistrzów z Remo Stars 1:2, to później było już tylko lepiej. Nie dość, że ostatecznie awansował do kolejnej rundy, to kapitalnie zainaugurował również rozgrywki ligowe Botola Pro i rozbił Chabab Mohammedia aż 5:0. Przed tygodniem zremisował za to spotkanie z Al-Merreikh, po którym spadła na niego duża krytyka.

- Styl gry nie jest imponujący, mocno skoncentrowany na obronie - oznajmił dziennikarz Bilal Mohammed, który uważa, że FAR Rabat rozegrał "okropny" mecz. Michniewicz miał zatem zapewne sporą motywację, by pokazać, że wie, co robi. I tak się stało. Jego zespół wygrał w niedzielę z w rewanżu z sudańską ekipą 2:0 po golach Ahmeda Hammoudana oraz Joela Beyi.

Tym samym klub awansował do fazy grupowej tamtejszej Ligi Mistrzów po 17 latach przerwy! Sądząc po wpisach w mediach społecznościowych, fani marokańskiego zespołu bardzo tęsknili za udziałem w tych rozgrywkach. "Gratulacje", "ogromne osiągnięcie", "jestem kibicem od 2003 roku i Michniewicz to najlepszy trener, jakiego mieliśmy" - czytamy w komentarzach na portalu X.

FAR Rabat rozegra kolejne spotkanie już w środę 25 września, kiedy u siebie zmierzy się z Meknes. Jeśli zwycięży, powinien awansować na pozycję lidera tabeli. Na ten moment jest nim Union Touarga, który po trzech spotkaniach ma na koncie 5 pkt. Piłkarze Michniewicza mają teraz trzy pkt w dorobku i są na dziewiątej lokacie. 

Więcej o: