W poniedziałek Kosowo rozbiło na wyjeździe Cypr 4:0 w drugiej kolejce Dywizji C Ligi Narodów. Gole dla gości strzelili Vedat Muriqi (dwa) oraz Albion Rrahmani i Lumbardh Dellova. Dla Kosowa była to pierwsza wygrana w grupie po dotkliwej porażce 0:3 z Rumunią w pierwszej kolejce.
W porównaniu do pierwszego spotkania w składzie na mecz Cyprem selekcjoner reprezentacji Kosowa dokonał aż pięciu zmian w podstawowej jedenastce. Na Cyprze nie zagrali bramkarz Arijanet Murić, obrońcy Mergim Vojvoda i Leart Paqarada, skrzydłowy Edon Zhegrova oraz napastnik Fisnik Asllani.
Do graczy, którzy zagrali przeciwko Rumunii, a nie wystąpili przeciwko Cyprowi należał też napastnik Freiburga - Florent Muslija. On w pierwszym spotkaniu wszedł z ławki rezerwowych, by w drugim w ogóle nie znaleźć się w kadrze meczowej.
Jak się okazało, nie było w tym przypadku. Muslija, tak samo jak dwóch innych reprezentantów, został bowiem wyrzucony ze zgrupowania kadry narodowej. Obok napastnika Freiburga z drużyny wylecieli też Murić i Zhegrova. Pierwszy jest bramkarzem Ipswich Town, drugi skrzydłowym Lille.
Dlaczego zawodnicy zostali ukarani w tak surowy sposób? Jak przekazały media, piłkarze rozjuszyli selekcjonera po pierwszym spotkaniu z Rumunią. Murić, Zhegrova i Muslija mieli bawić się w klubie nocnym do drugiej w nocy.
"Decyzją trenera Franco Fody i związku, trzech piłkarzy zostało wykluczonych: Arijanet Muric, Edon Zhegrovą i Florentem Musliją, ponieważ naruszyli zasady drużyny narodowej ustalone przez trenera i związek" - przekazano w oficjalnym oświadczeniu.
Mimo że Zhegrova i Murić nie przyznali się do przewinienia, to federacja zapowiedziała wyciągnięcie dalszych konsekwencji wobec graczy. Możliwe, że wspomnianej trójki nie zobaczymy w październikowych spotkaniach z Litwą oraz Cyprem.
Nie była to jedyna afera w ostatnich dniach z reprezentacją Kosowa w tle. Mecz z Cyprem został przerwany na kilkadziesiąt minut, ponieważ na trybunach pojawił się transparent z napisem "Kosowo jest serbskie".
Piłkarze, protestując przeciwko niemu, odmówili dalszej gry. Dopiero po przyjeździe i interwencji policji transparent został usunięty z trybun, a mecz wznowiony. Cypr to jedno z pięciu państw Unii Europejskiej, które nie uznały niepodległości Kosowa.