Trzej piłkarze wylecieli z reprezentacji za to, co zrobili po porażce w LN

Aferka dotknęła reprezentację Kosowa w trakcie wrześniowych spotkań Ligi Narodów. Po przegranej 0:3 z Rumunią trzech zawodników ruszyło w miasto, balując do drugiej w nocy. Selekcjoner usunął graczy z kadry, a wśród nich był zawodnik z Premier League.
Fot. Yiannis Kourtoglou / REUTERS

W poniedziałek Kosowo rozbiło na wyjeździe Cypr 4:0 w drugiej kolejce Dywizji C Ligi Narodów. Gole dla gości strzelili Vedat Muriqi (dwa) oraz Albion Rrahmani i Lumbardh Dellova. Dla Kosowa była to pierwsza wygrana w grupie po dotkliwej porażce 0:3 z Rumunią w pierwszej kolejce.

Zobacz wideo Robert Lewandowski i Sebastian Mila znów razem w akcji! Ależ sceneria

W porównaniu do pierwszego spotkania w składzie na mecz Cyprem selekcjoner reprezentacji Kosowa dokonał aż pięciu zmian w podstawowej jedenastce. Na Cyprze nie zagrali bramkarz Arijanet Murić, obrońcy Mergim Vojvoda i Leart Paqarada, skrzydłowy Edon Zhegrova oraz napastnik Fisnik Asllani.

Do graczy, którzy zagrali przeciwko Rumunii, a nie wystąpili przeciwko Cyprowi należał też napastnik Freiburga - Florent Muslija. On w pierwszym spotkaniu wszedł z ławki rezerwowych, by w drugim w ogóle nie znaleźć się w kadrze meczowej.

Jak się okazało, nie było w tym przypadku. Muslija, tak samo jak dwóch innych reprezentantów, został bowiem wyrzucony ze zgrupowania kadry narodowej. Obok napastnika Freiburga z drużyny wylecieli też Murić i Zhegrova. Pierwszy jest bramkarzem Ipswich Town, drugi skrzydłowym Lille.

Dobra impreza reprezentantów Kosowa

Dlaczego zawodnicy zostali ukarani w tak surowy sposób? Jak przekazały media, piłkarze rozjuszyli selekcjonera po pierwszym spotkaniu z Rumunią. Murić, Zhegrova i Muslija mieli bawić się w klubie nocnym do drugiej w nocy.

"Decyzją trenera Franco Fody i związku, trzech piłkarzy zostało wykluczonych: Arijanet Muric, Edon Zhegrovą i Florentem Musliją, ponieważ naruszyli zasady drużyny narodowej ustalone przez trenera i związek" - przekazano w oficjalnym oświadczeniu.

Mimo że Zhegrova i Murić nie przyznali się do przewinienia, to federacja zapowiedziała wyciągnięcie dalszych konsekwencji wobec graczy. Możliwe, że wspomnianej trójki nie zobaczymy w październikowych spotkaniach z Litwą oraz Cyprem.

Nie była to jedyna afera w ostatnich dniach z reprezentacją Kosowa w tle. Mecz z Cyprem został przerwany na kilkadziesiąt minut, ponieważ na trybunach pojawił się transparent z napisem "Kosowo jest serbskie"

Piłkarze, protestując przeciwko niemu, odmówili dalszej gry. Dopiero po przyjeździe i interwencji policji transparent został usunięty z trybun, a mecz wznowiony. Cypr to jedno z pięciu państw Unii Europejskiej, które nie uznały niepodległości Kosowa.

Więcej o: