Przez lata Łukasz Piszczek i Jakub Błaszczykowski byli filarami Borussii Dortmund. Prawy Obrońca wystąpił aż 382 razy w barwach niemieckiej drużyny, w których strzelił 19 goli i zanotował 64 asysty. Nieco mnie występów zaliczył pomocnik - 253, zdobywając 32 bramki i 52 asysty. Po drodze zdobyli m.in. dwa mistrzostwa Niemiec. W minioną sobotę kibice mogli zobaczyć Piszczka i Błaszczykowskiego w akcji.
Tego dnia odbył się mecz pożegnalny Piszczka i Błaszczykowskiego. - Na Signal Iduna Park w Dortmundzie pojawił się komplet 80 tysięcy widzów, żeby pożegnać i podziękować Polakom. W obu drużynach wystąpiły znane nazwiska. Wśród Polaków byli to m.in. Kamil Grosicki i Euzebiusz Smolarek w drużynie Błaszczykowskiego oraz Jacek Krzynówek i Artur Wichniarek w ekipie Piszczka. Ale nie brakowało także czynnych gwiazd futbolu jak zawodnik Interu Henrikh Mkhitaryan czy Mats Hummels, który dopiero co został zawodnikiem Romy. A na ławce po stronie Błaszczykowskiego zasiadł sam Juergen Klopp - pisał Paweł Karpiarz ze Sport.pl.
Ostatecznie drużyna Błaszczykowskiego pokonała zespół Piszczka 5:4. Jeszcze przed meczem Mats Hummels zaprezentował bardzo solidny język polski przed kamerami Telewizji Polskiej. W jego ślady poszli też inni byli piłkarze Borussii Dortmund. Mowa o Nelsonie Valdezie i Patricku Owomoyeli.
- Chodź tutaj - powiedział Nelson Valdez w filmiku opublikowanym przez Meczyki.pl w serwisie X.
- Zawsze trzeba na ciebie czekać - stwierdził Patrick Owomoyela.
Valdez grał w Borussii Dortmund w latach 2006-2010. W tym czasie łącznie rozegrał 126 meczów, w których strzelił 18 goli i zanotował 20 asyst. Z kolei Owomoyela nosił koszulkę tego klubu od 2008 do 2013 roku. W tym czasie wystąpił w 84 spotkaniach. Zdobył w nich trzy bramki i zaliczył 12 ostatnich podań.