Odszedł z Ekstraklasy i błyskawicznie sprawił sensację. Światowe gwiazdy na kolanach

Jens Gustafsson poniósł dotkliwą porażkę w roli trenera Al-Fateh, przegrywając na wyjeździe aż 0:3. Szwed i jego drużyna zrehabilitowali się jednak we wtorek przed własną publicznością. Gustaffson w domowym debiucie odniósł pierwszą wygraną, niespodziewanie ogrywając przeciwnika naszpikowanego gwiazdami.
Pogoń Szczecin - Puszcza Niepołomice 1:0 (0:0)
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

15 sierpnia sensacyjnie gruchnęła wiadomość o tym, że Jens Gustafsson nie będzie już trenerem Pogoni Szczecin. Szwed, który prowadził drużynę od początku poprzedniego sezonu, otrzymał lukratywną ofertę z saudyjskiego Al-Fateh, z której postanowił skorzystać.

Zobacz wideo Karolina Owczarz porównała zarobki w Fame MMA i KSW

- Jens znalazł się w sytuacji, w której nie moglibyśmy mu odmówić. Otrzymał świetną ofertę, idzie do ligi, w której grają topowi w skali świata piłkarze. Dla nas to również powód do dumy, że kolejny trener, który pracował w Pogoni, trafia do klubu z silniejszej ligi - mówił dyrektor sportowy Pogoni, Dariusz Adamczuk.

Gustafssona w Szczecinie zastąpił jego asystent, Robert Kolendowicz. O ile ten odniósł zwycięstwo w pierwszym spotkaniu, pokonując Widzew Łódź (2:0), o tyle Gustafsson na pierwszym triumf musiał poczekać do drugiego meczu.

Niespodziewana wygrana drużyny Gustafssona

Szwed w debiucie w nowym klubie przegrał z na wyjeździe z Al-Qadisiya 0:3. W drugim meczu jego drużyna sprawiła jednak niemałą niespodziankę, ogrywając u siebie trzeci zespół poprzedniego sezonu saudyjskiej ekstraklasy i jednego z faworytów do tytułu, Al-Ahli.

Al-Fateh wygrało we wtorek 1:0. Jedyną bramkę w 55. minucie strzelił Djaniny. Chociaż goście mieli większe posiadanie piłki, oddali więcej strzałów i strzałów celnych, to nie udało im się doprowadzić do wyrównania. 

Dla Gustafssona i jego drużyny to spory sukces. W wyjściowym składzie Al-Ahli zagrało kilku zawodników, którzy do niedawna byli gwiazdami w Europie. Mowa tu o byłym bramkarzu Chelsea Edouardzie Mendym, obrońcach Juventusu i Romy Merihu Demiralu oraz Rogerze Ibanezie, pomocniku Milanu Francku Kessiem, skrzydłowym Manchesteru City Riyadzie Mahrezie czy napastniku Liverpoolu Roberto Firmino.

Po dwóch kolejkach Al-Fateh i Al-Ahli mają po trzy punkty. Kolejnym rywalem drużyny Gustafssona będzie Al-Ettifaq. W tym zespole również nie brakuje gwiazd. Grają w nim m.in. Seko Fofana, Georginio Wijnaldum, Demarai Gray, Karl Toko Ekambi czy Moussa Dembele.

Więcej o: