Mistrzostwa kraju zdobywane w Anglii, Hiszpanii i Włoszech. Mistrzostwo Europy wywalczone z reprezentacją Portugalii. To tylko najważniejsze drużynowe sukcesy osiągane przez Cristiano Ronaldo, a przecież w jego dorobku jest jeszcze pięć Złotych Piłek i inne trudne do zliczenia nagrody indywidualne. W wieku 39 lat gwiazdor nadal nie ma dość i kontynuuje bogatą karierę.
Od stycznia ubiegłego roku jest zawodnikiem saudyjskiego Al-Nassr. W jego barwach rozegrał do tej pory 67 meczów, w których zdobył 61 goli i zanotował 16 asyst. Choć umowa Portugalczyka wygaśnie 30 czerwca 2025 roku, nie jest powiedziane, że to w tym momencie zakończy on karierę.
- Nie wiem, czy wkrótce przejdę na emeryturę, za dwa, trzy lata... ale prawdopodobnie zrobię to tutaj, w Al-Nassr. Jestem bardzo szczęśliwy w tym klubie, dobrze czuję się również w tym kraju. Jestem szczęśliwy, że mogę grać w Arabii Saudyjskiej i chcę to kontynuować - powiedział w rozmowie z portugalskim kanałem NOW. Jego słowa cytuje też znany włoski dziennikarz Fabrizio Romano.
Okazuje się jednak, że napastnik w swojej głowie snuje już plany dotyczące przyszłości po karierze. Dla wielu zawodników jest to moment, w którym zostają przy piłce. Stają się trenerami, agentami, skautami, czy ekspertami telewizyjnymi. W przypadku Ronaldo ma być jednak zupełnie inaczej.
- Bardzo trudno mi uwierzyć, że pewnego dnia zostanę menadżerem. W mojej głowie nie myślę o byciu trenerem głównym żadnej drużyny piłkarskiej. Nawet o tym nie myślę. Prawdopodobnie widzę swoją przyszłość w robieniu rzeczy niezwiązanych z piłką nożną - skwitował.