To koniec! Guendogan sam ogłosił ws. dalszej kariery. "Dziękuję"

Szok w niemieckim futbolu! Kapitan piłkarskiej reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów Ilkay Gündogan poinformował w mediach społecznościowych, że postanowił zakończyć karierę w kadrze. Tym samym Euro 2024 pozostanie jego ostatnim wielkim turniejem, rozegranym w koszulce niemieckiej reprezentacji.
SOCCER-EURO-GER-HUN/REPORT
Fot. REUTERS/Lee Smith

Pomocnik FC Barcelony w niemieckiej kadrze gra od 2011 roku, gdy debiutował w wygranym 3:1 towarzyskim meczu z Belgią, jeszcze jako piłkarz Borussii Dortmund. Jednak przez lata w kadrze pojawiał się i znikał, bez większej ciągłości, czy ważniejszej roli. To zmieniło się dopiero w 2017 roku, gdy już jako piłkarz Manchesteru City stawał się coraz istotniejszą postacią w kadrze prowadzonej jeszcze przez Joachima Löwa. 

Zobacz wideo Natalia Kaczmarek po zdobyciu brązu na igrzyskach. O obawach i przygotowaniach

Gündogan przejął opaskę w trudnym momencie

Z roku na rok pozycja pomocnika stawała się coraz mocniejsza, aż w 2022 roku został kapitanem niemieckiej kadry po nieudanym mundialu w Katarze. Gündogan wystąpił na Euro 2024 w Niemczech i był podstawowym zawodnikiem kadry, która dotarła do ćwierćfinału, wyeliminowana po dogrywce przez późniejszych mistrzów Europy Hiszpanów (2:1). Pomocnik FC Barcelony strzelił w trakcie turnieju jednego gola (wygrany 2:0 mecz z Węgrami) oraz zaliczył dwie asysty.

Zmęczenie dało o sobie znać. Gündogan rezygnuje z gry w kadrze

Teraz klubowy kolega Roberta Lewandowskiego ogłosił, że czas na dobre rozstać się z niemiecką kadrą. Zrobił to poprzez oficjalne oświadczenie w mediach społecznościowych. Niemiec napisał, iż 82 występy w narodowych barwach to więcej niż kiedykolwiek mógłby marzyć. Wskazał też jasno, co było dla niego najwspanialsze, jeżeli chodzi o wystęy dla narodowej kadry.

- Zdecydowanie najlepszą chwilą przez te wszystkie lata była dla mnie gra w roli kapitana na Euro organizowanym w Niemczech. Po wielu gorszych momentach znów sprawiliśmy, że naród poczuł dumę z tej drużyny - ocenił Gundogan.

Dlaczego 33-latek zdecydował się na taki ruch w tym właśnie momencie? - Jeszcze przed Euro czułem zmęczenie zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Zacząłem się wówczas mocno zastanawiać nad przyszłością, szczególnie że meczów w piłce klubowej nie brakuje. Pozostanę jednak wiernym fanem tej drużyny i wierzę, iż ze świetnym szkoleniowcem u steru, doskonałą atmosferą w drużynie oraz bardzo silnym zespołem, będziemy w stanie kontynuować dobrą passę i osiągać coraz lepsze wyniki - napisał zawodnik.

Więcej o: