Patologia w polskiej piłce. Derby się nie odbyły, bo kibice zabronili

W niedzielę po południu w meczu klasy okręgowej grupy Jarosław miał odbyć się pierwszy od 15 lat mecz pomiędzy drużynami Czuwaju Przemyśl a Polonii Przemyśl. Spotkanie się nie odbyło. Piłkarze Polonii nie dotarli na stadion. Teraz pojawiają się nowe fakty w tej sprawie. Okazuje się, że gracze gości nie przyjechali na mecz, bo... zabronili im tego kibole. Teraz sprawie przyjrzy się podkarpacki ZPN.
Czuwaj Przemyśl
Screenshot YT: https://www.youtube.com/watch?v=1qOzzqM93vs&t=2414s

Dla gospodarzy dzisiejszy mecz był dużym wydarzeniem. Ich największy rywal niedawno spadł z IV ligi. Na meczu nie brakowało kibiców Czuwaju. W całym mieście było też dużo policji. Zabrakło za to kibiców Polonii Przemyśl - stadion gospodarzy nie spełnia norm, które pozwoliłyby na ich udział w tym meczu.

Zobacz wideo Natalia Kaczmarek ocenia igrzyska i Paryż. "Miasto nie jest moim ulubionym"

Kibole zabronili piłkarzom zagrać mecz. Będzie walkower i kara finansowa?

Wygląda na to, że właśnie z tego powodu kibice Polonii Przemyśl postanowili zabronić piłkarzom swojej drużyny udziału w tym spotkaniu. Tak uważa portal podkarpacielive.pl. "Kibice 'przemyskiej barcelonki' chcieli popsuć święto gospodarzom i nie pozwolili wyjechać swoim zawodnikom ze stadionu" - czytamy.

Jak to się skończy? Wszystko wskazuje na to, że walkowerem na korzyść gospodarzy. O sprawie ma zadecydować Wydział Gier Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej. "Ponadto Polonia dostanie karę finansową w wysokości około 1100 zł" - dodaje podkarpacielive.pl.

Kibice zgromadzeni na stadionie mogli więc co najwyżej pooglądać, jak zawodnicy Czuwaju grają w popularnego "dziada". Gdy stało się jasne, że mecz się nie odbędzie, opuścili obiekt.

 

W mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie Polonii. "Zarząd Klubu Polonia Przemyśl z przykrością informuje, że w dniu dzisiejszym, z przyczyn niezależnych od zarządu oraz zawodników, nasz zespół nie stawił się na spotkaniu derbowym z Czuwajem Przemyśl. Dokładamy wszelkich starań, aby sytuacja ta została jak najszybciej wyjaśniona. Jednocześnie chcemy zapewnić naszych kibiców, że działamy zgodnie z najwyższymi standardami i z pełnym zaangażowaniem, aby podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości" - czytamy w niezbyt konkretnym komunikacie.

Post skomentowała matka Karola Bogdańskiego, jednego z zawodników Polonii. "Mój syn od tygodnia żył tym meczem i powinny odezwać się osoby, dzięki którym do niego nie doszło, chociażby po to, żeby ludzie wiedzieli, że to ani zarząd, ani trener, ani zawodnicy nie są winni tej sytuacji" - skomentowała, odpowiadając na pytania zdezorientowanych fanów.

Obecnie trwa 3. kolejka klasy okręgowej Jarosław.

Więcej o: