Legia, Wisła Kraków, Lech, Widzew, Omonia Nikozja czy Konyaspor - to tylko kilka klubów, które podczas bogatej kariery trenerskiej prowadził Franciszek Smuda. Najważniejszy moment w jego zawodowym życiu to jednak oczywiście powołanie na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski. Prowadzona przez niego kadra zakończyła zmagania na Euro 2012 na fazie grupowej. Po turnieju Smuda pożegnał się z posadą.
Ostatnim miejscem pracy Franciszka Smudy była Wieczysta Kraków, w której zakończył pracę w 2022 r. Portal TVP Sport poinformował we wtorek, że Smuda trafił do szpitala w stanie krytycznym. Od dłuższego czasu trener zmagał się z problemami zdrowotnymi, cierpiąc na nowotwór krwi. "Przegląd Sportowy Onet" potwierdził tę informację w rozmowie z bliską osobą z jego otoczenia.
Radio 90, powołując się na wiadomości od rodziny Smudy, poinformowało w niedzielny poranek, że szkoleniowiec zmarł. Tę wieść potwierdzili dziennikarze Polsat News. "Niestety, tego meczu 'Franz' wygrać nie zdołał. Przeciwnik okazał się zbyt silny" - pisze serwis "WidzewToMy". "Składamy najszczersze kondolencje dla rodziny i bliskich" - czytamy w serwisie "Łączy nas piłka".
Smuda jako zawodnik występował w m.in. Legii, Piaście Gliwice oraz zagranicznych zespołach jak amerykański San Jose Earthquakes czy niemiecki Greuther Fuerth. Największe sukcesy święcił jako trener. Trzy razy zdobył mistrzostwo Polski - z Widzewem oraz z Wisłą Kraków - a ponadto dwa razy Superpuchar. Poza tym wygrał też Puchar Polski z Lechem, z którym doszedł potem do 1/16 Pucharu UEFA. Ostatnim klubem w jego karierze była Wieczysta Kraków, z którą awansował do III ligi.
Franciszek Smuda miał 76 lat.