Jorge Sampaoli to 64-letni argentyński trener - były selekcjoner reprezentacji wojej ojczyzny, który w przeszłości prowadził także uznane europejskie marki, jak Olympique Marsylia czy Sevilla. Szkoleniowiec został zaproszony do programu "So Foot" w celu przeanalizowania występu Francuzów podczas Euro 2024. Nikt nie spodziewał się, że może z tego wyjść niemały skandal.
Argentyńczyk był bardzo krytyczny wobec gry "Trójkolorowych". Indywidualnie oberwało się kilku zawodnikom, w tym m.in. Ousmane'owi Dembele. Skrzydłowy wystąpił w pięciu meczach na Euro 2024, nie zanotował gola lub asysty. Według argentyńskiego trenera grał zbyt indywidualnie. - Pozostali gracze są jak widzowie obserwujący zakończenie akcji. Wiedzą, że gra jak osoba autystyczna: on zaczyna akcję i sam ją kończy - powiedział Sampaoli.
64-latek pokusił się o wyjątkowo kontrowersyjne porównanie, z którego musiał się później tłumaczyć. Opublikował przeprosiny na swoim Instagramie. "W celu wyjaśnienia mojej rozmowy w So Foot: nie miałem zamiaru urazić osób z autyzmem. Przepraszam wszystkich. Chciałem tylko porozmawiać o indywidualności. Teraz musimy bardziej niż kiedykolwiek uważać na słowa, których używamy" - napisał Jorge Sampaoli.
Relacje na linii argentyńsko-fracuskiej nie są w ostatnim czasie najlepsze. Głównie za sprawą afery, która wybuchał po finale Copa America, gdy Argentyńczycy śpiewali obraźliwą piosenkę, wymierzoną w czarnoskórych graczy reprezentacji Francji. "Grają we Francji, ale wszyscy pochodzą z Angoli. Matka Mbappe jest z Nigerii, jego ojciec z Kamerunu, a w dokumentach ma francuskie obywatelstwo" - tak brzmiały jej słowa.