Brutalna weryfikacja Wieczystej. Początek sezonu z koszmaru

Wieczysta Kraków rozpoczęła w sobotę rywalizację w II lidze. Po długo wyczekiwanym awansie zespół z Małopolski zmierzył się u siebie z Resovią, a więc spadkowiczem z I ligi. Mecz zakończył się jednak porażką beniaminka, a ozdobą spotkania było genialne uderzenie Macieja Górskiego przy którym "namieszał" nieco Jacek Góralski.
Wieczysta - Resovia
TVP Sport

Za Wieczystą Kraków prawdziwa letnia rewolucja. Władze klubu oraz trener Sławomir Peszko zdecydowali się na spore zmiany kadrowe po awansie do II ligi. Z klubem w czerwcu rozstało się 20 zawodników, a do drużyny dołączyli m.in. Michał Koj, Bartosz Brzęk, Antoni Mikułko, Daniel Mikołajewski, Lisandro Semedo czy też Michał Feliks.

Zobacz wideo Największe rozczarowanie Euro2024? "To nie był ten sam piłkarz, który czarował w lidze"

Wieczysta Kraków rozpoczęła sezon. Od porażki

W sobotę dla zespołu Peszki przyszedł czas prawdziwej weryfikacji, czy jest on gotowy na II ligę. Na inaugurację rozgrywek Wieczysta zmierzyła się u siebie z Resovią, a więc spadkowiczem z zaplecza. 

Spotkanie rozpoczęło się dla krakowian fatalnie. Już w dziewiątej minucie Antoni Mikułko skapitulował i puścił bramkę. Resovia prowadziła po genialnym trafieniu Macieja Górskiego. Piłkarz Resovii wykorzystał błąd Jacka Góralskiego, który stracił piłkę, przemieścił się z nią o kilka metrów i huknął zza pola karnego. Bramkarz nie miał szans.

W kolejnych minutach na boisku nie działo się zbyt wiele. W zasadzie poza akcją Górskiego z dziewiątej minucie na placu gry nie działo się nic spektakularnego. Do przerwy Wieczysta przegrywała.

Po zmianie stron trener Peszko zaczął zmieniać skład. Na placu gry pojawili się m.in. Feliks czy Danielak. W końcówce wszedł także Kiedrowicz, a wcześniej Patryk Łysiak i Sandoval. Zmiany jednak nie odmieniły losów spotkania. Wieczysta na przywitanie z II ligą przegrała ze spadkowiczem z I ligi. Za tydzień zespół z Krakowa zagra na wyjeździe z rezerwami Zagłębia Lubin. Mecz odbędzie się w sobotę 27 lipca o 16.00. Będzie to szansa na pierwsze punkty beniaminka.

Więcej o: