Co za wieści tuż po zatrudnieniu Michniewicza! Będzie zadowolony

Czesław Michniewicz pozostawał bez trenerskiej pracy od 1 października ubiegłego roku. Wówczas zakończyła się jego przygoda z saudyjskim Abha Club. W ostatnim czasie były selekcjoner realizował się w roli eksperta podczas Euro 2024, ale wiadomo już, że wraca na ławkę trenerską. Poprowadzi marokański FAR Rabat. Klub zdaje się mierzyć wysoko. Rozpoczął ofensywę na rynku transferowym.
Mundial 2022. Czesław Michniewicz podczas meczu Polska - Argentyna
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Kadencja Czesława Michniewicza w reprezentacji Polski, choć była krótka, to przyniosła wiele zdarzeń. Selekcjonerem został w styczniu 2022 roku i od razu został poddany trudnej próbie. Udało mu się awansować na mistrzostwa świata w Katarze po barażowym spotkaniu ze Szwecją. Na samym turnieju, jako pierwszy selekcjoner od 36 lat, wyszedł z mundialowej grupy. Mimo tego kadrę opuścił w nieprzyjemnej atmosferze związanej z tzw. aferą premiową. 

Zobacz wideo Wygrali Euro 2024! Żadnych wątpliwości: Najlepsi

Nowy klub Michniewicza ruszył na zakupy. Wzmocnienia 

Niedługo po rozstaniu z drużyną narodową postanowił spróbować swoich sił w Arabii Saudyjskiej. Poprowadził Abha Club, ale jego pobyt w Saudi Pro League nie był udany. Po zaledwie czterech miesiącach i serii słabych wyników opuścił klub. 

W ostatnich tygodniach Michniewicz był ekspertem Kanału Zero podczas Euro 2024. Okazuje się jednak, że tuż po zakończeniu turnieju będzie miał okazję po raz kolejny sprawdzić się w roli trenera. Tym razem został szkoleniowcem marokańskiego Association Sportive des Forces Armees Royales - w skrócie FAR Rabat.

To zespół o uznanej renomie. Jest 12-krotnym mistrzem Maroka, lecz w ostatnim sezonie zajął drugie miejsce. Musiał uznać wyższość drużyny Raja Casablanca. FAR Rabat zdaje się mieć w planach odzyskanie krajowego prymatu.

Świadczy o tym nie tylko zatrudnienie Michniewicza, który w swoim dorobku ma krajowe tytuły mistrzowskie w Polsce - z Zagłębiem (2007) i Legią (2021), ale także ofensywa transferowa. Tuż po ogłoszeniu rozpoczęcia współpracy z polskim szkoleniowcem potwierdzono ruchy przychodzące. W sumie FAR Rabat pozyskał już siedmiu nowych piłkarzy

Kontrakt z klubem z Rabatu podpisał Henock Inong, 21-krotny reprezentant Demokratycznej Republiki Konga. Do dyspozycji Michniewicza będzie także Joel Beya, inny zawodnik rodem z tego kraju. El Hassan Houeibib ma pomóc wzmocnić rywalizację w defensywie. To 24-krotny reprezentant Mauretanii.

Ciekawym ruchem na papierze wydaje się być zakontraktowanie Anasa Bacha. 26-letni pomocnik w swoim CV ma występy w młodzieżowej reprezentacji Maroka. Ze wszystkich nowych zawodników FAR Rabat jest też najwyżej wyceniany. Portal Transfermarkt szacuje jego wartość na 750 tysięcy euro.

W barwach wicemistrza Maroka zobaczymy także trzech innych Marokańczyków. Klub zasilili Akran Nakach, Hicham Boussefiane i Youssef El-Fahli. Każdy z nich zanotował epizody w barwach marokańskiej młodzieżówki. Z tego tercetu najbardziej wyróżnia się pozyskanie Boussefiane'a - byłego piłkarza Malagi, który rozegrał 43 mecze na zapleczu La Liga.

Więcej o: