Niewiarygodne. Zrobił to! Messi jest najlepszy w historii

Argentyna pokonała 2:0 Kanadę i awansowała do finału Copa America. Ekipa prowadzona przez Lionela Scaloniego miała przewagę i zasłużenie powalczy o szesnasty triumf w tych rozgrywkach. Bardzo udany występ zaliczył Leo Messi, który strzelił jednego gola. Ponadto po tym wieczorze może zapisać na koncie dwa kolejne niesamowite wyczyny.

Reprezentacja Argentyny świetnie radzi sobie na trwającym Copa America. Wyszła z grupy z kompletem punktów, a w ćwierćfinale wyeliminowała po rzutach karnych Ekwador. W półfinale czekało ją starcie z Kanadą, którą już wcześniej pokonała w grupie. Spotkanie odbyło się w nocy z wtorku na środę o godzinie 02:00 polskiego czasu. 

Zobacz wideo Został antybohaterem ćwierćfinałów. "Byłem bardzo zdziwiony"

Argentyna pokonuje Kanadę. Niesamowity wyczyn Messiego

W lepszym stylu to starcie rozpoczęli Argentyńczycy, którzy objęli prowadzenie w 22. minucie za sprawą Juliana Alvareza. Ekipa prowadzona przez Lionela Scaloniego miała przewagę w dalszej części meczu, ale do końca pierwszej połowy nic już się nie wydarzyło. Tuż po przerwie dał o sobie znać Leo Messi.

Napastnik Interu Miami wpakował piłkę do siatki po tym, jak zmienił tor lotu piłki uderzonej przez Enzo Fernandeza i Argentyna prowadziła 2:0. Było to jego 109. trafienie w kadrze i dzięki temu wskoczył na drugie miejsce w klasyfikacji strzelców w rozgrywkach międzynarodowych. Wyprzedza go jedynie Cristiano Ronaldo, który ma na koncie 130 goli. 

Kanada niedługo później rzuciła się do odrabiania strat i częściej utrzymywała się przy piłce. Przeprowadziła również więcej akcji. W końcówce meczu była blisko bramki, ale Tani Oluwaseyi spudłował. Ostatecznie zespół Jessego Marscha nie zdołał odwrócić losów rywalizacji i przegrał 0:2. 

Tym samym Argentyna awansowała do finału Copa America. Będzie to już siódmy finał wielkiej imprezy, w którym udział weźmie Leo Messi (pięć finałów Copa America i dwa mistrzostw świata). To najlepszy wynik w historii. Napastnik przebił pod tym względem Cafu i Roberto Carlosa, którzy mają ich na koncie sześć. Argentyńczycy finałowego rywala poznają w nocy ze środy na czwartek o godzinie 02:00 polskiego czasu. Wówczas Urugwaj zmierzy się z Kolumbią. 

Czy Argentyna wygra Copa America?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.