Latem 2022 roku Oskar Zawada przeniósł się ze Stali Mielec do Wellington Phoenix, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Już w pierwszym sezonie zdobył 15 bramek i dwie asysty w zaledwie 28 meczach. Tym samym zwrócił na siebie uwagę zagranicznych klubów. Wiele mówiło się o możliwym transferze do Holandii. Ostatecznie został w klubie. Później przytrafiły mu się jednak problemy zdrowotne, natomiast w kwietniu 2024 roku wrócił i w dalszym ciągu był liderem drużyny.
Umowa Oskara Zawady z Wellington obowiązywała do końca czerwca i nie została przedłużona. To oznacza, że od dziś napastnik jest wolnym zawodnikiem. 28-latek opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym pożegnał się z Nową Zelandią.
"Dwa piękne i pełne sukcesów lata w stolicy dobiegają końca. Po 42 meczach i 22 golach nadszedł czas, aby pożegnać się z wami wszystkimi. Wellington Phoenix zawsze będzie w moim sercu i zawsze będę pamiętać to, co zrobiliśmy razem przez ostatnie dwa sezony i jak wielką więź stworzyliśmy. Mam wiele miłości do was wszystkich. Myślę, że nie mogę tego opisać prostszymi słowami. Chciałbym podziękować wszystkim fanom Yellow Fever za wsparcie, a także moim wspaniałym kolegom z drużyny, którzy zawsze we mnie wierzyli i z którymi dzień po dniu budowaliśmy ten wspaniały zespół" - czytamy na profilu Zawady.
Napastnik w wyjątkowych słowach podziękował także poszczególnym osobom. "Szczególnie chciałbym podziękować mojemu pierwszemu trenerowi Ufukowi Talayowi za to, że dał mi szansę w tym klubie i pomógł mi dzień po dniu stać się napastnikiem, którym jestem dzisiaj." - napisał.
"Teraz nadszedł czas, abym ruszył dalej i podjął nowe wyzwania, ale jedno mogę Wam zagwarantować... Moje serce zawsze będzie związane z tym krajem, miastem, klubem i kibicami. Dziękuję za te wszystkie piękne chwile. Zawsze będę pamiętał te wszystkie niesamowite przyśpiewki na podniebnym stadionie, które dla mnie śpiewaliście, a zwłaszcza szaloną atmosferę na stadionie, którą stworzyliście, gdy strzeliłem wyrównującego gola w 99. minucie w play-offach" - zakończył piłkarz.
Na razie nie wiadomo, gdzie Oskar Zawada będzie kontynuował karierę. Przypomnijmy, że w przeszłości grał już m.in. w Wolfsburgu, Arce Gdynia, Wiśle Płock czy Stali Mielec. Ma na koncie także występy w młodzieżowych reprezentacjach.