Szymański rozchwytywany. Do gry wkroczyły dwa kluby. Ale to byłby hit!

Euro 2024 trwa, ale to nie przeszkadza klubom w robieniu "podchodów" pod interesujących ich graczy. Ciekawy okres po mistrzostwach czeka m.in. Sebastiana Szymańskiego. Polak jak dotąd nie błysnął na niemieckich boiskach, ale świetny sezon w barwach Fenerbahce sprawia, że zainteresowanie nim nie gaśnie. Wręcz przeciwnie. Zdaniem angielskich mediów, naszym reprezentantem interesować się mają trzy bardzo mocne kluby.

Za Sebastianem Szymańskim niesamowity sezon ligowy. Jego Fenerbahce nie wygrało co prawda ligi tureckiej, ale tylko i wyłącznie dlatego, że ich rywalizacja z Galatasaray przypominała "Gwiezdne Wojny". Nie da się bowiem inaczej określić sytuacji, w której zespół zalicza tylko jedną porażkę w całym sezonie, ma na koncie 99 pkt, a i tak kończy z wicemistrzostwem, bo ich rywale zdobyli 102 pkt. Fenerbahce zaliczyło więc kosmiczny sezon, który zapewne w 99 przypadkach na 100 skończyłby się tytułem mistrzowskim. Ale trafili akurat na ten jeden, gdy to nie wystarczyło.

Zobacz wideo Kuriozalne kulisy transferu reprezentanta Polski. Co za historia!

Szymański jeszcze nie błysnął na Euro 2024

Nasz reprezentant wyraźnie przyczynił się do licznych zwycięstw swojego klubu. Łącznie we wszystkich rozgrywkach strzelił 13 goli i zanotował aż 19 asyst. Większość co prawda w pierwszej połowie sezonu, bo zimą oraz wiosną 2024 roku był autorem jednej bramki i pięciu ostatnich podań. Na Euro w meczu Polska - Holandia był jednym ze słabszych graczy, dalej nie mogąc przekuć dyspozycji klubowej na reprezentacyjną. Jednak zainteresowanie nim na rynku transferowym rośnie.

Lazio, Tottenham i Olympique Marsylia mają Polaka na oku

Zgodnie z doniesieniami brytyjskiego portalu givemesport.com, sprowadzenie naszego reprezentanta mocno rozważają angielski Tottenham, włoskie Lazio oraz francuski Olympique Marsylia. Zainteresowanie ze strony "Spurs" to nic nowego. Piąty zespół minionego sezonu Premier League od dłuższego czasu śledzi poczynania Szymańskiego. Jeżeli zaś chodzi o pozostałe dwa kluby, oba będą mieć nowych trenerów. Lazio podpisało już kontrakt z 60-letnim Marco Baronim. Marsylczycy z kolei mają być już dogadani z Roberto de Zerbim, którego zadaniem będzie przywrócenie Olympique do czołówki (8. miejsce w minionym sezonie).

Jose Mourinho przekona go, by został?

Nie da się jednak wykluczyć, że Szymański postanowi nigdzie się nie ruszać i zostanie w Fenerbahce. Sporą rolę w tym odegrać może nowy szkoleniowiec klubu, którym został legendarny Jose Mourinho. Portugalczyk miał już podjąć decyzję, że bardzo chce zatrzymać Polaka w klubie na kolejny sezon. Acun Ilcali, prawa ręka prezesa Fenerbahce Aliego Koca twierdził wręcz, iż Mourinho "kocha Szymańskiego i bardzo zależy mu na jego pozostaniu". Czy faktycznie tak będzie? Wszystko okaże się po Euro 2024. Jeżeli Polak błyśnie w kolejnych spotkaniach, zainteresowanie nim może tylko wzrosnąć.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.