Na kogo może trafić Polska, jeśli wyjdzie z grupy? Szansa na hit już w 1/8 finału

Czy reprezentacja Polski wyjdzie z grupy na Euro 2024? To pytanie zadają sobie polscy kibice, eksperci, dziennikarze i piłkarze podświadomie zapewne też. Faworytem nawet do trzeciego miejsca raczej nie będziemy, mimo lepszej gry w ostatnim czasie. Ale piłka nożna to piłka nożna, niczego przesądzać nie należy. Sprawdzamy zatem, na kogo może trafić Polska, jeśli wyjdzie z grupy. Jest szansa na hit już w 1/8 finału.

Gdybyśmy tuż po barażach o udział w Euro 2024 zapytali, czy Polska ma szansę wyjść z piekielnej grupy z Austrią, Francją i Holandią, sporo osób zapewne uznałoby, że nie ma na to szans. Ale mecze z Ukrainą (3:1) oraz Turcją (2:1) dały jednak niewątpliwie nadzieję, iż naszych kadrowiczów skreślać nie należy. Błędów nie brakowało, to bezsprzecznie, jednak przynajmniej zobaczyliśmy w ich wykonaniu nieco efektownej piłki. Więcej niż przez całą kadencję Fernando Santosa razem wziętą.

Zobacz wideo Kadrowicz Probierza dostał pytanie o skład. Króciutko

Warto się zatem przyjrzeć co może czekać naszą kadrę, jeżeli ta jednak pozytywnie zaskoczy i wyjdzie z grupy śmierci. Opcje są trzy: pierwsze miejsce, drugie miejsce, bycie w gronie czterech najlepszych zespołów z trzecich miejsc. Jak ułoży się dla nas drabinka w każdym z wymienionych przypadków?

Polska wygrywa grupę

Czy to najmniej prawdopodobna opcja? Zapewne tak, ale skoro nie jest zupełnie niemożliwa, musimy i ją rozpatrzyć. Polacy trafili do grupy D, której zwycięzca w 1/8 finału trafia na drugą drużynę z grupy F. W niej są Portugalia, Turcja, Czechy oraz Gruzja. Byłaby zatem realna szansa na rewanż za eliminacje Euro, bo Czesi powinni powalczyć o drugie miejsce z Turcją (za plecami Portugalii). Ćwierćfinał w tej sytuacji to starcie ze zwycięzcą grupy E lub kimś z trzecich miejsc. W grupie E są Belgia, Rumunia, Słowacja oraz Ukraina. Czyli wysoce prawdopodobne, że zagralibyśmy o półfinał z Belgami.

  • Najbardziej prawdopodobny rywal w 1/8 finału: Czechy lub Turcja
  • Najbardziej prawdopodobny rywal w 1/4 finału: Belgia

Polska zajmuje drugie miejsce 

Tutaj sytuacja także jest klarowna. Drugi zespół grupy D mierzy się z drugim zespołem wspomnianej już grupy E. Oceniając na podstawie potencjału tamtejszych ekip, realny byłby kolejny rewanż, tym razem za mecz towarzyski z Ukrainą. Nasi wschodni sąsiedzi wydają się słabsi od Belgii, ale mocniejsi od Rumunów i Słowaków. Ćwierćfinał w tej opcji? Czekać nas może np. zwycięzca grupy F. Mogłoby więc teoretycznie dojść do rewanżu za 1/4 finału z 2016 roku, bo faworytem grupy F jest bezsprzecznie Portugalia. W 1/8 finału również by nim byli, jako rywal kogoś z trzecich miejsc.

  • Najbardziej prawdopodobny rywal w 1/8 finału: Ukraina
  • Najbardziej prawdopodobny rywal w 1/4 finału: Portugalia

Polska wychodzi z trzeciej pozycji

Jest też i opcja wyjścia z trzeciego miejsca. Przy czym wówczas trzeba być jedną z czterech najlepszych ekip na tej pozycji. Liczyć się będą wpierw oczywiście punkty, potem bilans bramkowy, a następnie liczba bramek strzelonych. Co jeżeli Polacy wejdą do 1/8 finału tą drogą? Wtedy naszego losu nie możemy jeszcze teraz przesądzić. Trzecia drużyna z grupy D ma trzy opcje. Może trafić albo na zwycięzcę grupy E (tej z Belgią), albo na zwycięzcę grupy C (Anglia, Słowenia, Serbia, Dania), albo na triumfatora grupy B (Hiszpania, Włochy, Chorwacja, Albania). Nawet jeżeli nie będą to Belgia, Anglia czy Hiszpania, to napotkamy kogoś, kto był od nich w grupie lepszy.

Co do ćwierćfinału, tu opcji jest bardzo dużo zależnie od tego, na kogo natrafimy w 1/8. Najkorzystniej byłoby w 1/8 zagrać ze zwycięzcą grupy C (ta z Anglią). Bo triumfator tego meczu wpada w 1/4 na kogoś z drugich miejsc w grupach A i B (sporo opcji, ale szacując siły to mogą to być np. Węgrzy i Włosi). Jeżeli zaś zagramy z triumfatorem grupy E (zapewne Belgia), to w ćwierćfinale trafiamy na zwycięzcę... naszej grupy.

  • Najbardziej prawdopodobny rywal w 1/8 finału: Hiszpania, Anglia lub Belgia
  • Najbardziej prawdopodobny rywal w 1/4 finału: Francja, Niemcy, Węgry lub Włochy

Polacy zainaugurują zmagania w Niemczech w niedzielę 16 czerwca o 15:00 w Hamburgu meczem z Holandią. Następnie zagramy z Austrią w piątek 21 czerwca o 18:00, a rywalizację grupową zakończymy pojedynkiem z Francuzami we wtorek 25 czerwca o 18:00. Jeżeli awansujemy do 1/8 finału, jego termin zależy od miejsca w grupie. Pierwsza lokata to mecz 2 lipca, druga lokata to 1 lipca, zaś trzecia to 2 lipca lub 30 czerwca.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.