Serbowie nie wytrzymali ciśnienia. Skandal przed Euro. Musiała wkroczyć policja

Reprezentacja Serbii po raz pierwszy w historii bycia takim państwem, jakie widzimy dziś na mapie zakwalifikowała się na mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Tamtejsi kibice nie mogą już usiedzieć w miejscu w oczekiwaniu na start turnieju, czemu dali upust podczas jednego z treningów. Trochę ich jednak poniosło i kilku z nich zatrzymali policjanci, jako że ci wtargnęli na boisko.

Odkąd w 2006 roku Serbia i Czarnogóra podzieliły się na dwa oddzielne kraje, co spowodowało utworzenie takiego państwa serbskiego, jakie znamy dzisiaj, tamtejsza kadra piłkarska nie zagrała jeszcze na Euro. Zdołali w międzyczasie zagrać na trzech mundialach (RPA, Rosja i Katar), we wszystkich odpadali po fazie grupowej, ale mistrzostwa Europy ciągle im uciekały. Ostatni raz gdy Serbowie występowali na Euro to był rok 2000. Wówczas jeszcze jako Federalna Republika Jugosławii doszli do ćwierćfinału, wyeliminowani przez Holandię (1:6). 

Zobacz wideo Tak wygląda autokar reprezentacji Polski na Euro 2024

Euro wreszcie dla Serbii. Zajdą daleko?

Tym razem jednak ich los się odmienił. Serbia zajęła w eliminacjach drugie miejsce w grupie G, zdobywając 14 pkt i ustępując jedynie Węgrom. Dzięki temu mogą wreszcie powalczyć na Euro. Ich kibice, znani z bardzo fanatycznego dopingu (zwłaszcza na koszykówce) już nie mogą się doczekać. Doskonale było to widać podczas jednego z treningów zespołu Dragana Stojkovicia.

Swoją bazę Serbowie mają w Augsburgu, ok. 80 km od Monachium. Podczas dzisiejszego treningu, otwartego dla publiczności, pojawiło się mniej więcej 5000 kibiców. Takiego dopingu nie ma nawet na wielu meczach. Niestety dwóch fanów postanowiło zaszaleć i wbiec na murawę. Jak podaje serbski portal Kurir Sport", atmosfera była świetna, ale doszło do incydentu, kiedy dwóch kibiców wtargnęło na boisko. Policja zareagowała natychmiast i obezwładniła jednego z nich, choć łatwo nie mieli.

Kibice nie mogą usiedzieć w miejscu. Dosłownie!

Drugi zaś miał o wiele bardziej pokojowe nastawienie, ale za to był szybszy. Zdołał podbiec do gwiazdora Serbów Dusana Vlahovicia, prosząc o zdjęcie. Ten go przytulił i odprowadził w ręce funkcjonariuszy. Przy okazji całego zdarzenia pojawiły się również race. Serbscy dziennikarze dodali też, że już po treningu do piłkarzy podbiegło dziecko mające na oko nie więcej niż 8 lat. Ale je również zatrzymali policjanci, chociaż oczywiście w tym wypadku, by odprowadzić je do rodziców. 

 

Reprezentacja Serbii trafiła do grupy C wraz z Danią, Anglią oraz Słowenią. Swoje zmagania rozpoczną w niedzielę 16 czerwca, podobnie jak Polacy. Zespół prowadzony przez Dragana Stojkovicia o 21:00 zmierzy się z Anglią. Później 20 czerwca zagrają ze Słoweńcami, a fazę grupową zakończą 25 czerwca starciem z Danią. Czy Polska może trafić na kogoś z tej grupy w 1/8 finału? Tylko w przypadku zajęcia trzeciego miejsca. Wtedy może zmierzyć się ze zwycięzcą, choć i to nie jest pewne.

Czy Serbowie wyjdą z grupy na Euro?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.