Taki policzek dla Lewandowskiego tuż przed Euro. Został skreślony!

Amerykańska telewizja ESPN po każdym sezonie umieszcza na swojej stronie internetowej rankingi najlepszych zawodników na poszczególnych pozycjach. Robert Lewandowski niemal rokrocznie zajmował w "FC 100", bo tak nazywa się to zestawienie, czołowe miejsca wśród napastników. Niejednokrotnie nawet wygrywał. Ale nie tym razem. Tegoroczna pozycja Polaka świadczy o brutalnej ocenie jego sezonu.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Ranking "FC 100" ma już ośmioletnią tradycję. Po zakończeniu każdego sezonu Amerykanie analizują postawę poszczególnych piłkarzy i tworzą rankingi na konkretnych pozycjach. W tym roku format został nieco zmieniony, bowiem o ile wcześniej tamtejsi dziennikarze rozdzielali zawodników bardziej szczegółowo, czyli np. na prawych obrońców, lewych obrońców, stoperów, skrzydłowych, typowych napastników itd., tak w tym roku podzielili ich na formacje. 

Zobacz wideo Zabawa na treningu kadry! Tak Probierz buduje atmosferę

Wyróżnili tym samym dziesięciu najlepszych bramkarzy i po trzydziestu czołowych obrońców, pomocników oraz ogólnie atakujących (napastnicy, ofensywni pomocnicy oraz skrzydłowi). Jednak nawet jeżeli weźmiemy ten fakt pod uwagę, to ich ocena dokonań Roberta Lewandowskiego wydaje się dość brutalna. Zwłaszcza względem poprzednich lat.

Lewandowski daleko nawet wśród typowych "dziewiątek"

Polak wygrywał rankingi napastników chociażby w 2020 roku czy za sezon 2021/22. Nawet w zeszłym roku zajął piąte miejsce (wygrał Erling Haaland). Teraz po połączeniu rankingów, polski napastnik nie zmieścił się nawet w Top 25. Zajął ostatecznie 26. lokatę. Zresztą nawet jeżeli uwzględnimy wyłącznie "dziewiątki", to dla naszego reprezentanta i tak zabrakłoby miejsca w czołowej dziesiątce. "ESPN" wyżej doceniło chociażby Victora Boniface z Bayeru Leverkusen, Alexandra Isaka z Newcastle czy nawet Niklasa Fullkruga z Borussii Dortmund. 

ESPN podkreśla niestabilność formy Polaka

Jak uzasadnili swoją decyzję Amerykanie? Nie skrytykowali może naszego rodaka jakoś szczególnie mocno. Podkreślili jednak, że Lewandowski "wyraźnie osłabł przed oraz po Świętach Bożego Narodzenia i ta zapaść odbiła się na całym jego sezonie". Jakie mają zaś przewidywania na nowy sezon? "Lewandowski mimo wieku dalej trzyma dobrą formę fizyczną i powinien być w stanie rywalizować na najwyższym europejskim poziomie. Ale jeżeli zostanie w Barcelonie, kataloński klub będzie go potrzebował w formie przez cały sezon, a nie tylko pół" - ocenia "ESPN".

Top 10 wśród atakujących w rankingu "FC 100" za sezon 2023/24:

  1. Kylian Mbappe (PSG)
  2. Harry Kane (Bayern)
  3. Erling Haaland (Manchester City)
  4. Vinicius Jr (Real Madryt)
  5. Mohammed Salah (Liverpool)
  6. Antoine Griezmann (Atletico Madryt)
  7. Lionel Messi (Inter Miami)
  8. Phil Foden (Manchester City)
  9. Bukayo Saka (Arsenal)
  10. Son Heung-Min (Tottenham)
Więcej o: