Flick zaczyna porządki. Oto pierwsza decyzja. Chodzi o gwiazdę Barcelony

Po zakończeniu telenoweli związanej z przyszłością Xaviego w środę FC Barcelona oficjalnie zaprezentowała nowego trenera. Został nim Hansi Flick, który w ostatnich miesiącach pozostawał bez pracy po zwolnieniu z reprezentacji Niemiec. Były szkoleniowiec Bayernu Monachium jeszcze nie zdążył dobrze rozpakować się w Barcelonie, a już podejmuje ważne decyzje. Z doniesień medialnych wynika, że naciska, aby w klubie pozostał wypożyczony gwiazdor.
SOCCER-SPAIN-FCB/FLICK
Fot. REUTERS/Thilo Schmuelgen

Trudno wytłumaczyć to, co w ostatnich miesiącach działo się w Barcelonie. W styczniu Xavi ogłosił, że wraz z końcem sezonu pożegna się z klubem. W kwietniu nastąpił przełom - 44-latek zmienił decyzję i podczas konferencji prasowej u boku Joana Laporty potwierdził, że pozostanie na dotychczasowym stanowisku. Kilka tygodni później rozwścieczył prezydenta Barcelony, druzgocąco porównując kataloński zespół do Realu Madryt, co poskutkowało zwolnieniem. W międzyczasie drużyna nie zdołała obronić mistrzostwa Hiszpanii, a z Ligi Mistrzów odpadła w ćwierćfinale po porażce z PSG.

Zobacz wideo Michał Probierz odpowiada na głośny tekst Sport.pl. Mocna polemika. "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Media: Oto pierwsza decyzja Flicka w Barcelonie. Chce zatrzymać portugalską gwiazdę

Teraz spokój, solidność i dyscyplinę w Barcelonie ma zapewnić Hansi Flick, który w środę został zaprezentowany jako nowy trener. - Filozofia klubu jest podobna do mojej. Posiadanie piłki, atakowanie to rzeczy, które kocham i będziemy nad tym pracować [...]  - Wygrałem kilka trofeów z Bayernem Monachium i mój głód zdobywania kolejnych tytułów jest bardzo duży. Chcę podążać tą drogą z Barceloną. Myślę, że razem możemy wiele osiągnąć, to ważne - mówił Niemiec po podpisaniu kontraktu.

Flick jeszcze nie zdążył na dobre zadomowić się w Barcelonie, jednak nie ma zamiaru przedłużać procesu swojej aklimatyzacji i już wziął się za podejmowanie decyzji. Według informacji przekazanych przez Floriana Plettenberga ze Sky Sports pierwszą z nich ma być wyjaśnienie przyszłości Joao Cancelo. Ponoć niemiecki szkoleniowiec mocno naciska, aby klub zatrzymał Portugalczyka na kolejny sezon. Najlepszą opcją w tej sytuacji byłoby kolejne wypożyczenie z Manchesteru City, do którego w teorii teraz ma wrócić piłkarz.

Wiadomo jednak, że jego relacje z Pepem Guardiolą nie są zbyt dobre, przez co dla samego Cancelo pozostanie w Barcelonie również byłoby idealnym rozwiązaniem. Jednocześnie wicemistrzów Hiszpanii najprawdopodobniej nie stać na to, aby na stałe wykupić go z Anglii, dlatego drugie wypożyczenie wydaje się być najrozsądniejszą z opcji. To dosyć ciekawa decyzja Flicka, ponieważ w ważnych meczach portugalski obrońca często zawodził, zwłaszcza w grze defensywnej. Zupełnie inaczej Joao Cancelo wygląda w ofensywie, gdzie zawsze jego technika i wszechstronność są wartością dodaną. W niedawno zakończonym sezonie w 42 rozegranych meczach strzelił cztery bramki i zanotował pięć asyst.

Z kolei Matteo Moretto podaje, że Flick nie widzi miejsca w składzie dla Sergio Robert. Jego kontrakt wygasa wraz z końcem czerwca i wiele wskazuje na to, że nie zostanie przedłużony. Ma to być druga ważna decyzja Niemca w dopiero co rozpoczętej kadencji. A przecież jeszcze za czasów Xaviego Roberto negocjował warunki nowej umowy.

W przedsezonowych meczach towarzyskich Barcelonę czekają starcia z Manchesterem City, Realem Madryt i Milanem.

Więcej o: