Transfer Drągowskiego przesądzony! Znamy kwoty, są szczegóły

Bartłomiej Drągowski formalnie pozostaje zawodnikiem Spezii Calcio, ale w styczniu udał się na wypożyczenie do Panathinaikosu Ateny. Po sezonie powinien wrócić do Włoch, tyle że zarówno jemu, jak i samej Spezii jest to zupełnie nie na rękę. Wszystko wskazuje na to, że latem nasz bramkarz zostanie sprzedany. Włoskie media już wiedzą, gdzie i za ile.

Bartłomiej Drągowski przez blisko osiem lat z powodzeniem grał na włoskich boiskach - w barwach Fiorentiny, Empoli, a ostatnio Spezii. W sezonie 2022/23 jego klub spadł jednak do Serie B i obie strony miały spory problem. Polski bramkarz, który regularnie dostawał powołania do reprezentacji Polski, z pewnością liczył na grę na zdecydowanie wyższym poziomie. Spezia zaś musiała opłacać mu bardzo wysoką (jak na warunki drugiej ligi) pensję. Dlatego też Polak w styczniu trafił na wypożyczenie do greckiego Panathinaikosu Ateny. Teraz powinien wrócić, a wraz nim ten sam problem.

Zobacz wideo Ogromna radość w Białymstoku. "Pięć pokoleń na to czekało"

Bartłomiej Drągowski na dłużej w Grecji? Media: "Jest na dobrej drodze"

Spezii nie udało się wejść z powrotem do Serie A. Ba, ledwo utrzymała się w Serie B. Miniony sezon zakończyła na 15. miejscu. W tej sytuacji występy Drągowskiego w jej barwach w kolejnym sezonie wydają się niemal niemożliwe. Polak całkiem nieźle sprawdził się za to w Grecji. W Panathinaikosie z miejsca wskoczył do pierwszego składu. Rozegrał dla niego 16 spotkań, w których zachował sześć czystych kont. Przyczynił się także do zdobycia Pucharu Grecji.

Drużyna z Aten jest więc mocno zainteresowana, by 26-latek pozostał w niej na dłużej. Już w styczniu zapewniła sobie taką możliwość. W ramach wypożyczenia zapisała sobie opcje wykupu za ok. 3,5 mln euro. Okazuje się jednak, że nie chce płacić aż tyle. Zdaniem włoskich mediów nie będzie to wielki problem, bo Spezia pójdzie jej na rękę.

Portal Cittadellaspezia.com podał, że Panathinaikos ma zaproponować Włochom 2 mln euro. Działacze Spezii powinni się na to zgodzić, bo Drągowski ma podpisany jeden z najwyższych kontraktów i chętnie pozbyliby się go z listy płac. Jak czytamy, "transakcja z Grekami jest na dobrej drodze", a procent od tej sumy zgodnie z umową z 2022 r. ma także otrzymać poprzedni klub Polaka - Fiorentina.

Panathinaikos sezon ligi greckiej zakończył na czwartym miejscu w tabeli, za PAOK-iem Saloniki, AEK-iem Ateny i Olympiakosem Pireus. O miejsce w bramce Drągowski rywalizował z Włochem Alberto Brignolim i Rosjaninem Jurijem Łodyginem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.