PSG odpala bombę transferową. Oto następca Kyliana Mbappe. Hit za 100 milionów!

Już za kilka tygodni Kylian Mbappe pojedzie z reprezentacją Francji na mistrzostwa Europy, z których najprawdopodobniej nie wróci do Paryża. Wszystko wskazuje na to, że uda się do Madrytu, gdzie zagra w przyszłym sezonie. PSG nie zamierza zbyt długo płakać po swoim gwiazdorze. Zarząd klubu błyskawicznie chce sprowadzić kolejnego piłkarza, który ma być godnym następcą Mbappe. Włoskie media podały już kwotę hitowego transferu.

- Chciałbym ogłosić, że to mój ostatni rok w PSG, nie zamierzam przedłużać umowy. Chcę dokończyć moją przygodę przez następnych kilka tygodni [...] Nie sądziłem, że tak trudno będzie to ogłosić, opuścić swój kraj, Francję i Ligue 1, ale myślę, że tego potrzebuję, nowego wyzwania - mówił kilka tygodni temu sam Kylian Mbappe. Jego odejście z Paris Saint-Germain stało się faktem, a wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że przygotowania do nowego sezonu rozpocznie już z drużyną Realu Madryt.

Zobacz wideo Michał Probierz odpowiada na głośny tekst Sport.pl. Mocna polemika. "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

PSG zamierza wydać miliony na następcę Mbappe. To kolega Zielińskiego

Tymczasem paryski klub już teraz myśli nad nową gwiazdą, która mogłaby zostać następcą kapitana reprezentacji Francji. Na liście życzeń PSG znalazł się m.in. 16-letni Lamine Yamal, jednak Barcelona ani myśli o sprzedaży nastoletniego skrzydłowego. To sprawiło, że prezes Nasser Al-Khelaifi rozpoczął poszukiwania pośród klubów Serie A.

Z informacji przekazanych przez "La Gazzetta dello Sport" wynika, że wybrańcem Paris Saint-Germain został Chwicza Kwaracchelia. To skrzydłowy SSC Napoli, który dwa sezony spędził w szatni z Piotrem Zieliński. Polak lada moment odjedzie do Interu Mediolan, natomiast Gruzin już niebawem może zostać gwiazdorem mistrzów Francji. Według włoskich dziennikarzy PSG jest w stanie zapłacić z 23-latka aż 100 milionów euro. Oferta na taką kwotę została ponoć już złożona.

Kontrakt Kwaracchelii z Napoli jest ważny do końca czerwca 2027 roku. W tym sezonie Gruzin rozegrał łącznie 44 spotkania, w których zdobył 11 bramek i zanotował dziewięć asyst. Jego talent objawił się jednak w zeszłym roku, kiedy strzelał gola za golem, a na koniec sezonu do 14 trafień dołożył aż 17 asyst.

PSG nie będzie miało jednak łatwego zadania. Nie od dziś wiadomo, że prezydent włoskiego klubu - Aurelio De Laurentiis - to twardy negocjator, który nie ma żadnych sentymentów. Napoli z pewnością będzie chciało przedłużyć kontrakt z fenomenalnym skrzydłowym, jednak wizja tak wielkiego zarobku również wydaje się kusząca. Jednocześnie ważą się również losy Victora Osimhena, w którego umowie widnieje klauzula odejścia. Być może zeszłoroczni mistrzowie Włoch nie będą chcieli sprzedawać dwóch gwiazdorów w jednym oknie transferowym.

Przed ostatnią kolejką Serie A Napoli zajmuje dopiero 10. miejsce. W niedzielę byli mistrzowie zakończą sezon meczem z Lecce.

Czy Kwaracchelia byłby godnym następcą Mbappe w PSG?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.