Sensacyjne doniesienia o Mourinho. To tam będzie pracować w przyszłym sezonie

Jose Mourinho został w styczniu zwolniony z funkcji szkoleniowca AS Romy. Mimo że wzbudza spore zainteresowanie dużych europejskich klubów, to wciąż pozostaje bezrobotny. Niemieckie media uważały niedawno, że odrzuca wszystkie oferty, gdyż czeka na telefon z Bayernu Monachium. Nowe informacje przekazał w sobotę portal Sporx, który twierdzi, że Portugalczyk może niespodziewanie przenieść się do Turcji.

Jose Mourinho został trenerem AS Romy w lipcu 2021 roku, kiedy zakończył pracę w Tottenhamie. Od tamtej pory zwyciężył pierwszą w dziejach Ligę Konferencji Europy, a dodatkowo dotarł do finału zeszłorocznej edycji Ligi Europy. Jego zespół nie przebił się jednak do czołówki ligowej tabeli, co nie podobało się klubowym władzom. Finalnie po przegranym ćwierćfinale Pucharu Włoch z Lazio musiał pożegnać się ze stanowiskiem.

Zobacz wideo WTA Rzym 2024. Tam gra Iga Świątek. Imponujący obiekt!

Jose Mourinho może trafić do Besiktasu. "Jesteśmy gotowi"

Mourinho niedawno zdradził, że pracując jeszcze w Rzymie, otrzymał ofertę przejęcia reprezentacji Portugalii, ale przegrał wówczas z sentymentem. Teraz, po zwolnieniu, również nie może narzekać na brak zainteresowania. Dziennik "Bild" zaznacza, że szkoleniowiec odrzucał wszystkie oferty, gdyż chciał trafić do Bayernu Monachium. Tak się jednak nie stanie, ponieważ w zespole zostaje Thomas Tuchel

Jak się okazuje, Portugalczyk może niespodziewanie przenieść się do jednego z tureckich gigantów. Kilka dni temu podawaliśmy, że zainteresowane nim jest Fenerbahce, a teraz nowe informacje przekazał portal Sporx. "Wiceprezydent Besiktasu Huseyin Yucel zdradził, że spotkał się z Mourinho" - czytamy. Działacz obszerniej wypowiedział się na ten temat na konferencji prasowej po sobotnim meczu z Hataysporem. - Miesiąc temu spotkałem się z Mourinho. Powiedziałem mu, że chce go widzieć w Besiktasie, gdyż między nami jest dobra chemia - przekazał. 

- Miał przeprowadzić analizę i wrócić z odpowiedzią po złożeniu oferty. Niedawno to zrobił i zaznaczył, że chciałby się ponownie spotkać w przyszłym tygodniu we Włoszech. Yucel nie krył zadowolenia, że klub sprostał oczekiwaniom finansowym trenera. - Jesteśmy gotowi, by go przejąć. Pracujemy szczególnie nad sponsoringiem. Musimy teraz przedyskutować ostateczną decyzję w zarządzie - podsumował.

Yucel ujawnił za to w rozmowie z TGRT News, że samodzielnie pokryje wynagrodzenie Mourinho. - Plotki o 15 mln euro rocznie są fałszywe. Jego pensja będzie wynosić poniżej 10 milionów euro i jestem w stanie płacić mu sam z pomocą sponsorów. Inny członek zarządu Onur Gocmez podkreśla, że Portugalczyk nie jest jedyną opcją na przejęcie posady. - Spotykamy się z trzema/czterema szkoleniowcami, o których można przeczytać w mediach. Wciąż mamy jednak ogromne zaufanie do trenera Serdara - podsumował.

Serdar Topraktepe przejął funkcję szkoleniowca Besiktasu w połowie kwietnia. Zastąpił wówczas na stanowisku zwolnionego po zaledwie trzech miesiącach byłego selekcjonera reprezentacji Polski Fernando Santosa.

Czy Jose Mourinho trafi do Besiktasu?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.