Znany europejski klub ogłosił bankructwo. Niedawno grali w Lidze Europy

KV Oostende jeszcze siedem lat temu występował w europejskich pucharach. W najbliższych dniach belgijski klub oficjalnie ogłosi bankructwo, o czym poinformował w oficjalnym komunikacie. Co ciekawe właścicielem zespołu jest grupa Pacific Media Group, która posiada także udziały w GKS-ie Tychy, a w przeszłości chciała kupić m.in. Lechię Gdańsk.

Pacific Media Group to fundusz inwestycyjny, którego twarzami są Chien Lee oraz Paul Conway. Firma "weszła" do piłki nożnej w 2016 roku, kiedy zainwestowała w OGC Nice. Po dwóch latach francuski klub trafił w ręce innych właścicieli, a Pacific Media Group zaczęła inwestować w inne kluby m.in. holenderski Den Bosch. W 2022 roku fundusz był zainteresowany kupnem Lechii Gdańsk, jednak ostatecznie nabył GKS Tychy.

Zobacz wideo Nowy trener Lecha już ma pierwszy problem

Znany klub ogłosi upadłość! A jego właścicielem są inwestorzy znani z I ligi

Od kilku lat PMG było także właścicielem belgijskiego klubu KV Oostende, który kilka lat temu grał m.in. w finale krajowego pucharu oraz eliminacjach do Ligi Europy. Niestety przyszłość klubu nie rysuje się w kolorowych barwach. Klub wydał oficjalny komunikat, w którym poinformował, że ogłosi upadłość. 

"Bez licencji spadniemy do ligi amatorskiej, ale nadal nie będziemy w stanie spłacić ogromnego zadłużenia. Jako tymczasowy zarządca nie mam zatem innego wyboru, niż złożyć 3 czerwca wniosek o upadłość KV Oostende" - czytamy w oświadczeniu.

Do sprawy odniósł się także jeden z działaczy Werner Van Oosterwyck."Zdaję sobie sprawę, że to ciężki cios dla całej społeczności: kibiców, zawodników, trenerów, sponsorów i wolontariuszy. Myślę też o fantastycznym zespole pracowników, którzy zapewnili klubowi funkcjonowanie mimo trudnej sytuacji w zeszłym sezonie, a teraz stracą pracę. To czarny dzień w mojej karierze administratora. Mam nadzieję, że uda się jakoś zacząć wszystko od nowa. Takie miasto jak Ostenda nie może pozostawać bez własnego klubu piłkarskiego" - czytamy.

Problemy klubu, które ostatnie lata spędził w belgijskiej ekstraklasie, rozpoczęły się przed rokiem. KV Oostende spadło z ligi i zaczęło pogrążać się w coraz większych długach. Te sięgają dziś dziesięciu milionów euro. 

Co ciekawe klub z Ostendy nie jest pierwszym klubem od tego właściciela, który ogłosił upadłość. W przeszłości taki los spotkał m.in. francuskie AS Nancy, angielskie Barnsley FC czy duński Esbjerg fB.

Czy KV Oostende się odbuduje?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.