Koniec piłki w 50-tysięcznym mieście? Drugoligowiec ma potężny problem

Od tygodni Grupa Azoty wycofuje się ze sponsorowania kolejnych klubów sportowych, a ofiarą tego padły już znane w całym kraju firmy. Problemy finansowe spółki skarbu państwa zmuszają ją jednak do kolejnych cięć i tym razem ucierpi piłka nożna. Z oficjalnego komunikatu dowiadujemy się, że sponsoring straci drugoligowiec z 50-tysięcznego miasta oraz piąty zespół w kraju z tego samego miasta.
Stadion Wisły Puławy
Screenshot: https://www.youtube.com/watch?v=b6JWIYpr2rA&ab_channel=OloFilm

Grupa Azoty z powodów ogromnych problemów finansowych wycofuje się ze sponsorowania klubów sportowych. Przez takie decyzje władz spółki o mało co nie upadła żużlowa Unia Tarnów oraz siatkarski Chemik Police. Później dowiedzieliśmy się, że partnerstwo giganta stracą także żużlowi mistrzowie Polski z Orlen Oil Motoru Lublin oraz ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, a teraz przyszedł czas na klub piłkarski i kilka innych, mniejszych zespołów. 

Zobacz wideo Co z tą policją podczas finału Pucharu Polski? "Dziwnie nerwowa atmosfera"

Grupa Azoty rezygnuje ze sponsorowania Wisły Puławy. To koniec piłki w 50-tysięcznym mieście?

W oficjalnym komunikacie Grupa Azoty poinformowała o wycofaniu się z kolejnych klubów sportowych. Dowiadujemy się z niego, że po zmianie władz priorytetem spółki "jest zapewnienie ciągłości funkcjonowania firmy oraz opracowanie i wdrożenie planu naprawczego". Dlatego też sponsorowanie stracą kolejne kluby - tym razem z Lubelszczyzny. 

"Spółka wypowiedziała umowy z Klubem Sportowym Piłki Ręcznej "Azoty-Puławy", Klubem Sportowym Wisła Puławy, Klubem Orlen Oil Motor Lublin oraz Klubem Piłki Ręcznej Padwa Zamość. W przypadku Wisły Puławy i Motoru Lublin ze skutkiem na 30 czerwca 2024 roku". 

Oznacza to, że dłużej na pieniądze od spółki skarbu państwa nie będą mogły liczyć Azoty Puławy, czyli piąty zespół męskiej Superligi, a także piłkarski drugoligowiec - Wisła.

Wisła, która zajmuje obecnie 13. miejsce w drugiej lidze, już w zeszłym roku zmagała się z ogromnymi problemami finansowymi. - Trudno jest mówić o kryzysie finansowym. W obecnych czasach ciężej pozyskać środki, jednak działamy normalnie. Nie ma mowy, byśmy mieli wycofać się z ligi. Nic takiego nie wchodzi w grę. Takie problemy, jakie nas dotykają, ma pewnie jeszcze większość klubów w tych rozgrywkach. Staramy się to wyprostować - mówił jeszcze w styczniu prezes klubu Piotr Owczarzak. Teraz w Puławach z pewnością jest dużo bardziej nerwowo i niedługo dowiemy się, co dalej z przyszłością tego zespołu. 

W przypadku piłki ręcznej sytuacja jest nieco bardziej stabilna. - Informuję o rozwiązaniu przez Grupę Azoty Zakłady Azotowe Puławy S.A. umowy z Klubem. Aktualna strategia działań klubu opiera się na poszukiwaniu i pozyskaniu partnerów, dzięki którym realnym stanie się występowanie drużyny w rozgrywkach Superligi w sezonie 2024/2025. Jednocześnie zapraszamy wszystkich sponsorów do zaangażowania się w rozwój sześciokrotnego brązowego medalisty Mistrzostw Polski i wsparcia klubu - mówił rzecznik piątego zespołu w kraju Rafał Koszyk w rozmowie z Polskim Radiem Lublin

Więcej o: