Adrian Benedyczak w Parmie występuje od 2021 roku. Nie miał żadnych kłopotów z zaaklimatyzowaniem się na Półwyspie Apenińskim. Trwający sezon jest w jego wykonaniu niezwykle udany. Aż 10 goli i trzy asysty w 31 ligowych spotkaniach to bilans co najmniej bardzo dobry.
Wydawać by się mogło, że po tak znakomitym sezonie zawodnik będzie mógł przebierać w ofertach z wyżej notowanych klubów. Sensacyjne informacje w sprawie jego przyszłości przekazał jednak włoski dziennikarz Nicolo Schira.
Okazuje się, że Benedyczak nie tylko może zostać latem w klubie, ale i przedłużyć umowę. "Parma pracuje nad przedłużeniem kontraktu Adriana Benedyczaka do 2027 roku" - napisał na profilu na portalu X.
Byłby to o tyle sensacyjny scenariusz, że zimą w kontekście Benedyczaka mówiło się już o zainteresowaniu klubów Serie A. W dyskusji pojawiały się nazwy Sassuolo i Atalanty Bergamo. Być może zmiana barw nie będzie konieczna, aby napastnik znalazł się we włoskiej najwyższej klasie rozgrywkowej. Po 35 kolejkach Parma prowadzi w tabeli Serie B i ma pięć punktów przewagi nad drugim Como. Można więc rzec, że jest na dobrej drodze, by od sierpnia ponownie zagościć w szeregach Serie A.
Z tamtego poziomu rozgrywkowego Benedyczakowi z pewnością byłoby łatwiej otrzymać powołanie do reprezentacji Polski. Jego nazwisko w kontekście kadry pojawia się już od jakiegoś czasu. W 2023 roku otrzymał nawet powołanie do drużyny narodowej, ale w przegranym 0:2 meczu z Albanią był jedynie rezerwowym.