Reprezentant Polski znowu trafia. Co za forma. Czołowy strzelec ligi [WIDEO]

Adam Buksa kapitalnie spisuje się w tym sezonie i udowadnia, że zasługuje na powołanie na Euro 2024. Po raz kolejny potwierdził klasę w niedzielnym starciu z Hataysporem i niewykluczone, że pogrzebał rywala, który ma coraz mniejsze szanse na utrzymanie. Na dodatek dał sygnał, że nie zamierza się poddawać i wciąż walczy o koronę króla strzelców tureckiej Super Lig.

Adam Buksa po nieudanym pobycie w RC Lens został w lipcu wypożyczony do Antalyasporu. Doskonale odnalazł się w nowym miejscu i nie dość, że błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, to stał się najlepszym strzelcem zespołu. Właśnie po raz kolejny w tym sezonie trafił do siatki i zamierza jeszcze namieszać w ligowej klasyfikacji strzelców.

Zobacz wideo Nieoczekiwane problemy wyprawy "Pateca" na Mount Everest! Adam Bielecki komentuje

Ważny gol Adama Buksy w Turcji. Może nawet pogrzebać zespół rywala

Antalyaspor nie miał za sobą zbyt dobrych tygodni, gdyż najpierw jedynie zremisował u siebie z Ankaragucu (1:1), a ostatnio boleśnie poległ na wyjeździe z Rizesporem (0:3). Mimo to przystępował do starcia z Hataysporem w roli faworyta. Ale spotkanie nie układało się po myśli piłkarzy Sergen Yalcina, którzy po golu Dele-Bashiru przegrywali od 26. minuty.

Dopiero w drugiej odsłonie udało im się doprowadzić do wyrównania, a zrobił to właśnie Buksa, który w 67. minucie wykorzystał dobre dogranie Yesilyurta i sprytnym strzałem głową pokonał bramkarza. Była to dla niego 14 bramka w tym sezonie, dzięki której przeskoczył w klasyfikacji strzelców Krzysztofa Piątka i zajmuje obecnie piątą lokatę. Liderami są ex aequo Mauro Icardi oraz Edin Dżeko - obaj po 20 trafień.

Reprezentant Polski będzie miał jeszcze szansę, aby poprawić wynik strzelecki, ponieważ do końca sezonu pozostało pięć kolejek. Portal Sofascore ocenił jego występ łącznie na 7,3. Pełne 90 minut w jego drużynie rozegrał również Jakub Kałuzińskiego, ale on dostał nieco niższą notę - 6,9.

Poniżej pełny skrót meczu Antalyaspor - Hatayspor:

 

Adam Buksa odejdzie z Antalyasporu. Beskitas wyraził zainteresowanie Polakiem

Nie tak dawno poinformowaliśmy, że Buksa z końcem sezonu odejdzie z Antalyasporu, gdyż FIFA nałożyła na klub zakaz transferowy i przez to nie może go wykupić. Niedługo później podano, że jego kapitalna forma wzbudziła zainteresowanie wysłanników Besiktasu, którzy zaczęli bacznie obserwować jego poczynania. Rzekomo byliby nawet w stanie zapłacić aż pięć milionów euro, czyli nawet więcej, niż wynosi klauzula wykupu Polaka z RC Lens.

Ostatnie miesiące w wykonaniu Buksy zapewne napawają optymizmem również selekcjonera reprezentacji Polski Michała Probierza. Wydaje się, że jest on pewniakiem do powołania na Euro 2024 i będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie obok Roberta Lewandowskiego z Karolem Świderskim.

Po 33. kolejkach Super Lig Antalyaspor zajmuje ósme miejsce w tabeli z dorobkiem 45 pkt i traci sześć punktów do strefy pucharowej.

Czy Adam Buksa zostanie powołany na Euro 2024?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.