Ależ wieści! Szymański może trafić do piłkarskiego raju. Jest kolejne potwierdzenie

Dla Sebastiana Szymańskiego czwartkowy wieczór zakończył się rozczarowaniem. Jego Fenerbahce przegrało w rzutach karnych z Olympiakosem Pireus i nie zagra w półfinale Ligi Konferencji Europy. Cały sezon w wykonaniu Polaka jest jednak bardzo udany. Nic dziwnego, że spekuluje się o letnim transferze do silniejszej ligi. O Szymańskiego pytają kolejne zespoły, w tym zespół, który jest rewelacją sezonu. Tak przynajmniej donoszą tureckie media.

Transfer Sebastiana Szymańskiego do Fenerbahce okazał się strzałem w dziesiątkę. Polak jest kluczową postacią stambulskiego zespołu. Strzela gole, asystuje i decyduje o losach meczów. Nic więc dziwnego, że możniejsze kluby bacznie obserwują jego sytuację i przymierzają się do złożenia oferty już latem 2024 roku.

Zobacz wideo Grosicki o młodych zawodnikach w kadrze: Znają swoje miejsce w szeregu

Giganci chcą Szymańskiego. Co za nazwy...

Turecki portal fanatik.com. poinformował, że chętnych na polskiego pomocnika jest co najmniej trzech. Najpoważniejszym Tottenham, który obserwuje 24-letniego pomocnika od poprzedniego sezonu, kiedy jeszcze grał w barwach Feyenoordu. Brytyjski gigant, który przygotowuje się do rozstania z Giovannim Lo Celso, chce wzmocnić skład gwiazdą żółto-granatowych.

Według doniesień pierwsza oferta ma opiewać na kwotę około 20 milionów euro. Niewykluczone, że to będzie za mało. Zwłaszcza, że nie tylko londyńczycy chcieliby widzieć Szymańskiego u siebie.

"Tottenham prawdopodobnie nie będzie jedyną drużyną, która zapuka do drzwi Fenerbahce w sprawie Sebastiana Szymańskiego. Bayer Leverkusen, który zakończył 11-letnie panowanie Bayernu Monachium w Niemczech, oraz Napoli, które w tym roku było wielkim rozczarowaniem po zdobyciu tytułu mistrza Włoch w zeszłym sezonie, również umieściły gwiazdę futbolu na swoim radarze" - dodaje fanatik.com.

I to właśnie informacja o zainteresowaniu ze strony nowych mistrzów Niemiec brzmi niezwykle interesująco! Bayer jest objawieniem tego sezonu, pod wodzą Xabiego Alonso rozwinęło się wielu piłkarzy. Zespół kontynuuje oni passę meczów bez porażki, która wynosi obecnie aż 44 spotkania.

To nie pierwszy raz, kiedy mówi się o zainteresowaniu ze strony Bayeru. - Nasz dział skautingu zna Sebastiana. Podobnie jak w przypadku Kamińskiego, byliśmy i jesteśmy w kontakcie z jego otoczeniem. Przygotowujemy się na to, że po tak dobrym sezonie, jaki Bayer notuje obecnie, może zawsze dojść do kilku odejść. Nie wiemy, na jakich pozycjach, ale Szymański potencjalnie mógłby być rozważany. Patrząc, jak Szymański prezentuje się w Turcji, jest przygotowany na wielkie granie - to słowa Sławomira Czarnieckiego, dyrektora sportowego grup młodzieżowych w Bayerze z wywiadu, którego w lutym udzielił portalowi Weszło.

Dla Szymańskiego ważnym momentem może okazać się EURO 2024. Selekcjoner Michał Probierz z pewnością będzie liczył na dobrą formę pomocnika, który w marcowym barażu z Estonią trafił do siatki. 25-latek w 49 meczach tego sezonu - licząc wszystkie rozgrywki - zdobył 12 goli i zaliczył 17 asyst. Jego klub wciąż walczy o mistrzostwo Turcji. Po 32 meczach traci dwa punkty do lokalnego rywala - Galatasaray. Kolejne spotkanie rozegra już w poniedziałek. 22 kwietnia zmierzy się z Sivassporem.

Czy Sebastian Szymański odejdzie latem z Fenerbahce?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.