Boniek wskazał bohatera hitu Ligi Mistrzów. "Grande"

Hit ćwierćfinału Ligi Mistrzów nie zawiódł. Manchester City i Real Madryt strzeliły w sumie osiem goli w dwumeczu, ale o awansie do półfinału zadecydowały rzutykarne. Spotkanie oglądał Zbigniew Boniek, który postanowił podzielić się swoimi spostrzeżeniami na Twitterze. Jego wnioski były krótkie i zwięzłe. Wskazał bohatera środowego ćwierćfinału LM.
Zbigniew Boniek
Screenshot TT: https://www.youtube.com/watch?v=7gDQHZvmvXk

Już pierwszy mecz na Estadio Santiago Bernabeu dostarczył masę emocji. Dlatego wszyscy mieli pełne prawo oczekiwać, że rewanż na Etihad Stadium będzie równie emocjonujący. Real Madryt wytrzymał napór Manchesteru City, który oddał aż 34 strzały i musiał gonić wynik. Do wyrównania doprowadził kilkanaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry. Obie drużyny grały na bardzo wysokim poziomie.

Zobacz wideo Feio mówi o konfliktach z sędziami. "To są konkrety"

Tak Boniek skomentował wynik hitu LM

W Madrycie padł remis 3:3, trudno było wskazać lepszy zespół w tamtym spotkaniu. W rewanżu niespodziewanie to Real wyszedł na prowadzenie już w 12. minucie po golu Rodrygo. Korzystny rezultat dla "Królewskich" utrzymywał się do 76. minuty, kiedy remis dał Kevin De Bruyne. Do wyłonienia półfinalisty potrzebna była dogrywka, ale w niej nie padły żadne bramki. W konkursie rzutów karnych skuteczniejszy był Real.

Zachwytów nad poziomem i przebiegiem spotkania nie ukrywał Zbigniew Boniek. Dla niego to spotkanie było najlepszą reklamą Ligi Mistrzów. Grały ze sobą dwie najlepsze drużyny w rankingu Elo, triumfatorzy dwóch ostatnich edycji LM.

"Powtórzę... UEFA Champions League to produkt premium. Dzisiaj było wszystko" - napisał Boniek na Twitterze krótko po zakończeniu meczu.

Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej wskazał także najważniejszego piłkarza spotkania. Nie był nim żaden ze strzelców goli ani żaden wykonawca rzutu karnego w konkursie. Dla Bońka bohaterem był Andrij Łunin. Ukrainiec zanotował osiem interwencji w trakcie meczu, ocierając się o własny rekord LM (dziewięć interwencji w 1/8 finału z RB Lipsk, tyle co Thibaut Courtois w finale w 2022 r.). Do tego obronił dwa rzuty karne i miał spory wpływ na awans Realu do półfinału.

"Grande Łunin. Piękny wieczór" - dodał Boniek w swoim wpisie.

W półfinale Ligi Mistrzów Real Madryt zmierzy się z Bayernem Monachium.

Więcej o: