Ależ bomba od Borka. Wieczysta kusi byłego piłkarza Legii. "Ambitne plany"

Wieczysta Kraków jest na dobrej drodze do awansu do II ligi. Gdyby udało jej się to osiągnąć, z pewnością dokonałaby wzmocnień. Wytypowano już nawet zawodnika, który miałby dołączyć do zespołu. Poinformował o tym portal Kanalsportowy.pl. "Wieczysta ma bardzo ambitne plany dotyczące swojej najbliższej przyszłości" - czytamy w tekście Mateusza Borka, dotyczącym transferu byłego króla strzelców ekstraklasy.

Carlitos brylował w barwach Wisły Kraków (2017/18) oraz Legii Warszawa (2018-19 i 2022/23), w pierwszym z tych zespołów został nawet królem strzelców ekstraklasy (24 gole). Po wyjeździe z Polski dobrze wiodło mu się w greckim PAS Lamia, gdzie w ciągu zaledwie pół roku został klubową legendą. Obecnie występuje w FC Astana, choć możliwe, że jeszcze wróci na polskie boiska.

Zobacz wideo Nowy trener Legii mówi wprost. "Nie ucieknę od tego"

Wieczysta Kraków chce sprowadzić Carlitosa. Mateusz Borek ujawnia

Według informacji Mateusza Borka napastnik może trafić do trzecioligowej Wieczystej Kraków, znanej ze sprowadzania dużych nazwisk. W zespole prowadzonym przez Sławomira Peszkę występują m.in. Jacek Góralski, Maciej Jankowski, Thibaut Moulin czy Michał Pazdan - z ostatnim z wymienionych Hiszpan spotkał się w Legii.

"Wieczysta ma bardzo ambitne plany dotyczące swojej najbliższej przyszłości. Jeśli uda jej się awansować na poziom centralny, zechce przeprowadzić takie wzmocnienia, by od razu móc walczyć o promocję na zaplecze Ekstraklasy. Transfer Carlitosa miałby być jednym z ruchów pozwalających na spełnienie tego celu" - czytamy na stronie Kanalsportowy.pl. Obecnie krakowianie są liderami IV grupy III ligi, na dziewięć kolejek przed końcem mają 10 punktów przewagi nad drugą Siarką Tarnobrzeg (awans wywalczy jeden zespół). Nie ma też wątpliwości, że byliby w stanie spełnić finansowe oczekiwania 33-latka.

Carlitos na razie nie imponuje w Kazachstanie

Carlitos może skusić się na powrót do Polski, albowiem jego pobyt w Astanie raczej nie przebiega tak, jakby sobie wymarzył. Dotychczas rozegrał trzy spotkania (łącznie 171 minut), ale nie strzelił żadnego gola ani nie zaliczył asysty.

O wiele bardziej imponujące są dokonania Hiszpana w polskich klubach. W 36 meczach w barwach Wisły zdobył 24 bramki i zanotował siedem asyst. A w 78 spotkaniach w barwach Legii strzelił 25 goli i miał 11 ostatnich podań. Ze stołecznym klubem sięgnął po mistrzostwo i Puchar Polski.

Czy Carlitos sprawdziłby się w Wieczystej Kraków?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.