Potężny skandal po barażach do Euro 2024. Reprezentant złapany na dopingu

Koszmar reprezentacji Grecji trwa. Nie dość, że nie zakwalifikowała się na Euro 2024, to jeszcze jednego z piłkarzy rzekomo złapano na dopingu, o czym poinformował portal sport24.gr. Choć nie ujawniono jego danych, to wiadomo, że był obecny w kadrze podczas finału baraży, w którym Grecy ulegli Gruzji, ale dopiero po rzutach karnych. Teraz badana jest druga z próbek pobranych od zawodnika.

Reprezentacja Polski jest jednym z trzech krajów, który awansował na Euro 2024 przez baraże. Biało-Czerwoni spisali się bardzo dobrze w decydujących starciach. Najpierw bez większych problemów uporali się 5:1 z Estonią. Następnie zmierzyli się z Walią. Po regulaminowym czasie gry na tablicy wyników był bezbramkowy remis. Nie zmieniła tego dogrywka, więc zarządzono rzuty karne, w których nasza kadra była bezbłędna. Dzięki temu pojedzie na imprezę w Niemczech. Tyle szczęścia nie mieli Grecy. Nie dość, że nie wystąpią na Euro, to jeszcze w ich kadrze pojawił się spory problem.

Zobacz wideo Tak Wojciech Szczęsny odpoczywa po operacji. Bajkowa sceneria

Nie do wiary! Wielki skandal w Grecji. Próbka jednego z reprezentantów dała pozytywny wynik testu antydopingowego

Jak donosi portal sport24.gr, podczas przygotowań do baraży, jak i w trakcie samych eliminacji, kilku reprezentantów Grecji przeszło testy antydopingowe. Takie polecenie wydała UEFA, co jest normalną procedurą. Organ może pobierać próbki zarówno po spotkaniach, jak i w trakcie treningów.

Po meczu finałowym z Gruzją okazało się, że próbka jednego z zawodników uzyskała wynik pozytywny. Choć nie ujawniono, o którego piłkarza chodzi, to wiadomo, że był on w kadrze na decydujące spotkanie. Nie jest jednak jasne, czy owa próbka została pobrana po meczu z Gruzją, czy wcześniej.

To nie kończy sprawy. Teraz badaniom poddawana jest próbka B. Jak donosi redakcja, dopóki nie poznamy wyniku drugiego badania, to nazwisko zawodnika nie zostanie ujawnione. Tych informacji jak na razie nie potwierdziła grecka federacja. 

Grecki futbol przeżywa kryzys

Pech reprezentacji Grecji wydaje się nie mieć końca. Kadra próbowała przełamać niemoc, która trwa już od 12 lat. W 2012 roku drużyna po raz ostatni wystąpiła na Euro. W tym roku dawano jej spore szanse na sukces. W końcu była wielkim faworytem baraży. Najpierw rozbiła 5:0 Kazachstan i wydawało się, że podobnym wynikiem zakończy starcie z Gruzją. Tak się nie stało. Podobnie jak w przypadku Polski, tak i tutaj o losach awansu zadecydowały karne, ale w nich silniejsi byli rywale. Przypomnijmy, że głównym rozjemcą tego spotkania był Szymon Marciniak.

Tym samym Grecji zabraknie na Euro 2024. Pojawią się tam z kolei wspomniani Polacy, na których będzie czekało piekielnie trudne zadanie. Trafili do "grupy śmierci". Już na pierwszym etapie rywalizacji zmierzą się z Francją, Holandią i Austrią. 

Czy Grecy zakwalifikują się na kolejną wielką imprezę?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.