Zbudowano miasto za 5 mld dol. A w nim klub, który wygrał wszystkie mecze w historii

FK Arkadag powstał w 2023 roku i jeszcze nigdy w swojej historii nie przegrał meczu. Mistrzowie Turkmenistanu niedawno pobili rekord Guinnessa należący do Al-Hilal, ale komisja nie uznała ich wyniku. Wszystko przez kontrowersyjne okoliczności, w jakich powstał klub oraz poziomu konkurencji i zarządzania całej ligi.
Arkadag - nowoczesne miasto w Turkmenistanie
Screenshot: https://www.youtube.com/watch?v=8GB8LEjHPbU&ab_channel=ValeriyBlank

Niedawno saudyjskie Al-Hilal pobiło i wyśrubowało rekord Guinnessa, kiedy to wygrało aż 34 mecze z rzędu. Saudyjska drużyna przebiła osiągnięcie walijskiego The New Saints, które w 2016 roku mogło pochwalić się serią 27 zwycięstw z rzędu. Okazuje się, że jeden klub osiągnął jeszcze bardziej imponujący wynik, ale jego rekord nie został uznany. Wszystko przez liczne kontrowersje.

Zobacz wideo PZPN spełnił prośbę Michała Probierza

Kontrowersyjny klub pobił rekord Guinnessa, ale nikt nie chce go uznać

FK Arkadag to klub założony w 2023 roku. W normalnych okolicznościach taki zespół musiałby budować swoją potęgę latami, ale nie w Turkmenistanie. Założycielem miasta Arkadag jest były prezydent kraju  Gurbanguły Berdymuchamedow, który nazwał je na swoją cześć i przeznaczył na budowę pięć miliardów dolarów. "Arkadag" to jego przydomek, który oznacza "obrońcę" lub "bohatera" i został mu nadany przez elity reżimowego państwa. 

Leżące 30 kilometrów od Aszchabadu, czyli stolicy Turkmenistanu, miasto, ma zostać dokończone do 2026 roku. Władze kraju chcą, by było "miastem inteligentnym" i korzystającym z zasobów naturalnych. Wszystkie budynki mają być szklane lub białe, dachy zielone, a komunikacja możliwa jest tylko pojazdami z napędem elektrycznym. Cała energia ma pochodzić z odnawialnych źródeł. 

Berdymuchamedow oddawał urząd w ręce swojego syna w 2022 roku i wpadł też na pomysł utworzenia klubu piłkarskiego, który umieszczono od razu w tamtejszej ekstraklasie i przedłużono dla niego okno transferowe. Tak nowy twór z 70-tysięcznego miasta stał się potęgą. 

W pierwszym sezonie FK Arkadag wygrał mistrzostwo kraju po wygraniu wszystkich 24 meczów, a niedługo później zwyciężył także w pucharze Turkmenistanu. W obecnych rozgrywkach wygrał wszystkie sześć meczów i pewnie kroczy po kolejny tytuł. Dzięki temu legitymuje się serią 37 wygranych z rzędu i nie ma na koncie ani jednej porażki i remisu od powstania. 

Tak imponujący bilans predysponowałby klub z Turkmenistanu do pobicia rekordu Guinnessa. Komisja nie chce jednak o tym słyszeć i rekord największej liczby wygranych z rzędu wciąż dzierży Al-Hilal.

- Dostępnych jest stosunkowo niewiele szczegółów na temat ligi turkmeńskiej, mniej niż byśmy chcieli. Brakuje nam tego do analizy, którą przeprowadzamy przed uznaniem tego i podobnych rekordów. Może to również wskazywać na poziom zarządzania i konkurencji w ramach tego, czego zwykle oczekujemy. Al-Hilal nadal jest rekordzistą - przyznał rzecznik Księgi Rekordów Guinnessa w rozmowie z "The Guardian".

Brytyjskie źródło potwierdza, że Gurbanguły Berdymuchamedow za wszelką cenę chce wpisać swoje nowe miasto do księgi prestiżowych osiągnięć. Były prezydent Turkmenistanu uważa, że pomoże mu w tym awans drużyny do Azjatyckiej Ligi Mistrzów i wówczas kapituła będzie musiała uznać rekord jego klubu. 

Więcej o: