13-latka podbiegła do Messiego. Niesamowite, co stało się potem. Oto co jej powiedział

Niespełna 13-letnia Wenezuelka - Antonella Siegert - stała się bohaterką ostatnich dni w internecie. Nastolatka, która wraz z ojcem była na niedawnym meczu Interu Miami z Colorado Rapids, wbiegła na boisko, zrobiła sobie zdjęcie z Lionelem Messim i przytuliła go. "To były najlepsze sekundy mojego życia" - napisała dziewczyna na Instagramie, gdzie zrobiła absolutną furorę.

Przed tygodniem Inter Miami tylko zremisował u siebie 2:2 z Colorado Rapids. Po meczu mówiło się nie tylko złej serii klubu Davida Beckhama czy Lionelu Messim, który zdobył jedną z bramek w tym spotkaniu. Główną bohaterką była niespełna 13-letnia Antonella Siegert.

Zobacz wideo Feio mówi o konfliktach z sędziami. "To są konkrety"

W doliczonym czasie gry w drugiej połowie nastolatka wbiegła na murawę i dopadła do Messiego, robiąc sobie z nim selfie. Siegert zdążyła też przytulić Argentyńczyka, zanim została odprowadzona przez służby porządkowe.

Zachowanie 13-latki stało się hitem internetu. Nastolatce przybyło kilka tysięcy obserwujących na Instagramie, którzy zalali jej konto pytaniami o odczucia po spotkaniu z Messim. Amerykańska telewizja dotarła nawet do ojca Siegert, który powiedział, że przyjechali na mecz z Wenezueli, a koszty związane z wyjazdem były tak wysokie, że dla jego córki była to prawdopodobnie jedyna okazja, by zobaczyć swojego idola.

O Siegert zaczęły powstawać artykuły, bazujące na jej kontach w mediach społecznościowych. Tylko na Instagramie obserwuje ją obecnie ponad 17 tys. ludzi. 13-latka jest nie tylko fanką Messiego, ale sama gra też w piłkę nożną.

Zachowanie nastolatki wobec Messiego hitem internetu

Siegert opublikowała w końcu post, w którym podzieliła się wrażeniami po spotkaniu z Messim i zdradziła, co Argentyńczyk jej powiedział. "To bez wątpienia był najlepszy dzień mojego życia. Dzień, w którym spełniłam marzenie i w którym wydarzyło się wiele rzeczy, by w ogóle mogło do tego dojść" - napisała Siegert.

"Dokonałam niemożliwego, przyjeżdżając z bardzo daleka na mecz Interu. Wyczekałam odpowiedni moment i po prostu biegłam ze wszystkich sił, by do niego dotrzeć. Sekundy, w których go tuliłam, były najlepszym momentem mojego życia" - dodała.

"Kiedy spytałam, czy możemy zrobić sobie zdjęcie, powiedział: 'Okej, ale uciekaj już, zanim cię złapią'. Dziękuję ci, Leo, że zachowałeś się tak dobrze i urzeczywistniłeś moje marzenie" - podsumowała nastolatka.

 

Drużyna Messiego nie ma dobrego czasu. Inter Miami ostatni raz wygrał 16 marca. Od tamtej pory druzyna przegrywała kolejno z New York Red Bulls (0:4) i Monterrey (1:2 i 1:3) oraz remisowała z New York City (1:1) oraz Colorado.

Najlepszy piłkarz w historii to...
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.