Haniebne wieści z Rosji ws. absolutnych legend futbolu. "Jest to realne"

Ze względu na fakt, że Rosja jest zawieszona w prawach członka FIFA i UEFA, to może grać jedynie mecze towarzyskie. Ostatnio Rosja wygrała 4:0 z Serbią, grając po raz pierwszy od ponad 800 dni z drużyną z Europy. Teraz tamtejsza federacja ma plan, by zorganizować mecz legend... Rosji oraz Brazylii. Ostatnio w Moskwie gościł legendarny Cafu. - Raczej jest to realne, to kwestia ceny - mówi szef marketingu rosyjskiej federacji. Na liście potencjalnych gwiazd może znaleźć się... Kaka czy Ronaldinho.

W związku z trwającą wojną w Ukrainie Rosja została wykluczona z rywalizacji międzynarodowej przez FIFA i UEFA. Przez to nie może m.in. grać w eliminacjach do mistrzostw Europy czy do mistrzostw świata. W związku z tym piłkarska kadra ograniczała się jedynie do meczów towarzyskich z drużynami z Afryki czy Azji. Po 858 dniach Rosja zagrała z drużyną z Europy, a konkretniej z Serbią, którą pokonała 4:0. "To naród nam bardzo bliski, prawdziwi przyjaciele" - mówił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przed rywalizacją Rosji z Serbią.

Zobacz wideo Nowy trener Legii mówi wprost. "Nie ucieknę od tego"

Takie działania tylko pokazują, że Rosja, mimo zawieszenia w prawach członka FIFA i UEFA, chce pozostać w pamięci kibiców. A teraz tamtejsze media sportowe podają o kolejnych planach.

Wielkie plany Rosjan. Chcą sprowadzić legendy Brazylii. "Całkiem realne"

Portal rb-sport.ru opublikował rozmowę z Kiriłem Tereszinem, szefem marketingu rosyjskiej federacji. Okazuje się, że Rosja chce zorganizować mecz towarzyski z legendami reprezentacji Brazylii. Ostatnio w Moskwie gościł legendarny Cafu, który pojawił się na gali w Pałacu Gimnastycznym im. Iriny Winer. - Myślę, że taki mecz między legendami Rosji i Brazylii jest całkiem realny. Cafu musi porozmawiać ze swoimi rodakami. Jeśli tam się dogadają i będą gotowi przyjechać, to będzie to wielkie święto nawet dla Moskwy - powiedział.

- Spokojnie możemy zapełnić cały stadion i sprowadzić m.in. Ronaldinho, Kakę, Cafu, Rivaldo czy Claudio Taffarela. Z pewnością wywołają wielkie poruszenie. A kto pojawiłby się po stronie Rosji? Możemy zebrać piłkarzy z różnych pokoleń. Zaczynając od Jegora Titowa, Dmitrija Aleniczewa, Andrieja Tichonowa, a kończąc na młodszych zawodnikach typu Andriej Arszawin, Paweł Pogrebniak, Roman Szyrokow czy Igor Semszow. Konieczne będzie utrzymanie pewnej średniej wieku, by Rosjanie nie byli aż tak młodsi od Brazylijczyków - dodaje Tereszin.

- Czy sprowadzenie Rivaldo lub Ronaldinho na taki mecz jest realne? Myślę, że raczej tak, to kwestia ceny. Wszystko jest do zrealizowania. Musimy dążyć do tego, by takie wydarzenie zostało zorganizowane - podsumowuje szef marketingu.

W rosyjskich mediach pojawiły się informacje, że pomysł zorganizowania meczu legend Rosji i Brazylii pojawił się po raz pierwszy w 2022 r. Wtedy jednak nie doszło do realizacji tych planów.

Kto z niżej wymienionych graczy najbardziej kojarzy Cię z Brazylią?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.