Chociaż Izrael jest państwem Azjatyckim, to od 1994 roku reprezentacja tego kraju w piłce nożnej jest członkiem UEFA. W tym czasie zawodnicy ani razu nie zdołali zakwalifikować się na mistrzostwa Europy i mistrzostwa świata. Tamtejsza federacja wpadła jednak na dziwaczny pomysł, jak zagrać na wielkim turnieju i podpisała umowę z CONMEBOL.
CONMEBOL to Południowoamerykańska Konfederacja Piłki Nożnej, która zrzesza zespoły z Ameryki Południowej i zajmuje się organizacją Copa Libertadores i Copa America. To odpowiedniki europejskiej Ligi Mistrzów i turniejów rangi Euro. Dziwne jest więc, że z południowoamerykańskim zrzeszeniem związał się ktoś spoza kontynentu.
"Jesteśmy dumni z dołączenia do wspaniałego grona rodziny CONMEBOL, w której są obecni mistrzostwie świata z Argentyny oraz pięciokrotni mistrzowie świata z Brazylii" - poinformował Związek Sportowy Izreala IFA w oświadczeniu dla "The Athletic". Źródło donosi, że porozumienie podpisali prezydent CONMEBOL Alejandro Dominguez i prezydent IFA Moshe Zuares podczas Kongresu CONMEBOL w Asuncion w Paragwaju.
"To szczególnie ekscytujący, historyczny moment i międzynarodowy przełom dla IFA. Nasza prawdziwa przyjaźń z Alejandro Guillermo Dominguezem, prezesem CONMEBOL i wiceprezydentem FIFA dała początek wspaniałym owocom dla izraelskiego futbolu" - dodają władze izraelskiego futbolu.
A po co właściwie ta umowa? "Mam wielką nadzieję, że izraelska reprezentacja narodowa weźmie udział w jednym z najważniejszych turniejów organizowanych przez CONMEBOL, być może nawet w Copa America" - zszokował Moshe Zuares. Azjatycka reprezentacja, grająca do tej pory w Europie, miałaby zagrać w amerykańskich mistrzostwach.
Wideo z podpisania dokumentów pojawiło się także w mediach społecznościowych IFA. W podpisie do materiału czytamy krótko o dumie federacji z dołączenia do CONMEBOL. "Razem dla dobra gry i koleżeństwa" - dodają Izraelczycy.
Tegoroczne Copa America rozpocznie się 20 czerwca, a wezmą w nim udział zespoły zrzeszone w CONMEBOL oraz CONCACAF, a więc drużyny z Ameryki Południowej oraz Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów. Zmagania odbędą się w USA i wiadomo, że w tym roku nie zobaczymy tam Izraela. Kolejną edycję zaplanowano na 2028 rok.