Euro 2024. Grupowi rywale Polaków w strachu. Gwiazda znów kontuzjowana

Po pokonaniu Walii w finale baraży reprezentacja Polski awansowała na mistrzostwa Europy. Pierwszy mecz fazy grupowej drużyna Michała Probierza rozegra 16 czerwca przeciwko Holandii. Obecnie nasi najbliżsi rywale na niemieckim Euro martwią się, czy ich kluczowy napastnik wyleczy kontuzję, której nabawił się podczas... treningu. Jego brak byłby wielkim ciosem dla zespołu Ronalda Koemana.
Ronald Koeman o reprezentacji Polski
screen tvp sport

- Każda reprezentacja zaczyna turniej, mając zero punktów. Jeśli jedzie się na taką imprezę i jest szansa na zdobycie mistrzostwa Europy, to chce się to osiągnąć. Nie jest to oczywiście deklaracja z mojej strony. Trzeba się solidnie przygotować - mówił Michał Probierz po wygranej z Walią w rozmowie z Kanałem Sportowym. Reprezentacja Polski na szczęście uniknęła kompromitacji i awansowała do turnieju drogą barażową.

Zobacz wideo Nowy trener w Legii? Padło nieoczywiste nazwisko

Alarm w Holandii. Gwiazdor kontuzjowany

Już za nieco ponad dwa miesiące na niemieckich boiskach nasza kadra zagra z Austrią, Francją i Holandią. Pierwszym rywalem Polaków będzie ostatnia z wymienionych reprezentacji, którą obok Francuzów typuje się jako "pewniaka" do wyjścia z grupy. Mimo to Holendrzy obecnie mają powody do obaw. Wszystko przez kontuzję Memphisa Depay'a.

Napastnik Atletico Madryt doznał urazu mięśnia w lewej nodze podczas sobotniego treningu. To już kolejna kontuzja 30-latka w tym sezonie. Jesienią zeszłego roku musiał pauzować aż przez dwa miesiące z powodu naciągnięcia ścięgna podkolanowego. Teraz hiszpańska "Marca" podaje, że przerwa Depay'a ma potrwać przynajmniej od trzech do czterech tygodni. "Mocny cios w kluczowym momencie sezonu, w którym Atletico ma szansę na awans do finału Ligi Mistrzów i przypieczętowanie swojego celu, jakim jest zakwalifikowanie się do czołowej czwórki La Liga" - czytamy na łamach portalu.

To sprawia, że holenderski napastnik raczej powinien wyleczyć się do rozpoczęcia Euro 2024, jednak nadal pozostaje nutka niepewności. Gdyby z jakiegoś powodu Memphis Depay nie zagrał na ME, byłaby to ogromna strata dla zespołu Ronalda Koemana. Piłkarz Atletico to 90-krotny reprezentant Holandii, dla której zdobył aż 44 bramki. W ostatnich towarzyskich meczach przeciwko Niemcom i Szkocji Depay był podstawowym napastnikiem zespołu.

W tym sezonie Holender w barwach klubu z Madrytu rozegrał łącznie 54 mecze, w których strzelił 18 goli i zanotował cztery asysty. Z powodu kontuzji Depay najpewniej opuści dwumecz w ćwierćfinale Ligi Mistrzów przeciwko Borussii Dortmund oraz kilka ważnych spotkań w lidze hiszpańskiej.

Więcej o: