Skandaliczne zachowanie Ronaldo. Odleciał, puściły mu nerwy [WIDEO]

- Nie lubi przegrywać i nie zawsze umie przegrywać - mówił Roman Kołtoń, komentując czerwoną kartkę, którą otrzymał Cristiano Ronaldo w meczu Al Nassr z Al Hilal (1:2). Obie ekipy zmierzyły się w półfinale Superpucharu Arabii Saudyjskiej, a Portugalczykowi puściły nerwy, gdy szarpał się z rywalem o piłkę. Ronaldo wyleciał z boiska w końcówce meczu i wykonał gest w kierunku sędziego, za który mogłaby mu grozić dotkliwa kara.

Cristiano Ronaldo w lutym bieżącego roku skończył 39 lat i z jednej strony zadziwia to, że dalej potrafi zdobywać mnóstwo bramek, ale z drugiej zaskakuje, że mimo tylu lat doświadczenia potrafi łatwo "zagotować się" na murawie. Tak było przy okazji jednego ze spotkań ligi saudyjskiej, gdy wykonywał obsceniczny gest, machając ręką w okolicach krocza w meczu, który Al Nassr wygrało 3:2 z Al Shabab.

Zobacz wideo Historyczne mistrzostwo Polski o krok! "Stosunki z Legią nie są najlepsze"

W poniedziałkowego popołudnie Al Nassr spotkało się z Al Hilal w półfinałowym meczu Superpucharu Arabii Saudyjskiej. To bez wątpienia dwie najlepsze saudyjskie drużyny w tym sezonie. W sierpniu drużyna Ronaldo wygrała z Al Hilal w finale Arabskiego Pucharu Mistrzów Klubowych. Jednak od tamtego czasu zespół prowadzony przez Jorge'a Jesusa rozegrała 41 spotkań w oficjalnych rozgrywkach, z których wygrała aż 38, a zremisowała tylko trzy! Dodatkowo Al Hilal notowało przed tym meczem serię 32 zwycięstw z rzędu.

Było jasne więc, że Al Nassr czeka piekielnie trudne zadanie. O ile w pierwszej połowie mecz był wyrównany, to w drugiej zaczęła wychodzić przewaga Al Hilal. W 61. minucie bramkę na 1:0 zdobył Salem Al Dawsari, a jedenaście minut później drugie trafienie dorzucił Malcom.

Cristiano Ronaldo najpierw zaatakował rywala, a potem wykonał wszystko mówiący gest w kierunku sędziego

Al Nassr próbowało odrobić stratę, ale ich starania najlepiej oddaje zachowanie Cristiano Ronaldo z 86. minuty. Piłka opuściła wtedy linię boczną boiska i wtedy doszło do starcia Portugalczyka z Alim Al Bulayhim. Po drobnej szarpaninie Ronaldo zaatakował stopera rywali łokciem, a ten padł na murawę jak rażony piorunem. Po krótkiej chwili arbiter zdecydował się pokazać 39-latkowi czerwoną kartkę.

Jak pokazały powtórki, chwilę później Ronaldo, który wykonał gest, jakby chciał uderzyć arbitra. Na jego szczęście sędzia był wtedy odwrócony i nie widział tego, bo inaczej kara mogłaby być dużo gorsza, gdyby została odnotowana w protokole meczowym. Schodząc z murawy, Portugalczyk nie mógł jednak sobie odmówić wykonywania ironicznych gestów. 

- Nie lubi przegrywać i nie zawsze umie przegrywać - skwitował tę sytuację Roman Kołtoń.

Ostatecznie Al Nassr przegrało 1:2, bo gola w doliczonym czasie zdobył Sadio Mane. Tym samym Al Hilal zanotowało 33 wygraną z rzędu i zagra w finale o Superpuchar Arabii Saudyjskiej.

W obecnym sezonie Cristiano Ronaldo zdobył 36 bramek i zanotował 12 asyst w 37 meczach dla Al Nassr we wszystkich rozgrywkach.

Czy Cristiano Ronaldo zasłużył na czerwoną kartkę?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.