Świat futbolu w żałobie. Nie żyje trener "najbardziej szalonej drużyny w historii"

Piłkarskie środowisko znów pogrążyło się w żałobie. W wieku 77 lat zmarł Joe Kinnear - legendarny trener, który na początku lat 90. był szkoleniowcem "najbardziej szalonej drużyny w historii", czyli Wimbledonu. Irlandczyk zmarł w niedzielę 7 kwietnia w wieku 77 lat. "Z przykrością ogłaszamy, że Joe zmarł spokojnie dziś po południu w otoczeniu rodziny" - przekazali bliscy Kinneara w mediach społecznościowych.
Joe Kinnear
screen https://www.youtube.com/watch?v=wwv_EmdliaU

Profesjonalną karierę piłkarską Joe Kinnear rozpoczynał w młodzieżowej drużynie Tottenhamu Hotspur. Pod koniec 1965 roku trafił do pierwszego zespołu, gdzie spędził aż dziesięć lat i wystąpił w 258 meczach. Tuż przed zawieszeniem butów na kołek Irlandczyk na rok przeniósł się do Brighton, gdzie skończyła się jego przygoda z futbolem. Mimo to Kinnear nie odszedł od piłki. Zaledwie kilka lat później został trenerem Sharjah FC, a w 1983 roku przejął... reprezentację Indii.

Zobacz wideo Michał Probierz odpowiada na głośny tekst Sport.pl. Mocna polemika. "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Nie żyje legendarny trener. Miał 77 lat

Po trzech latach spędzonych na indyjskiej ławce Joe Kinnear został selekcjonerem Nepalu, po czym trafił do angielskiego klubu Doncaster Rovers, który obecnie występuje na czwartym poziomie rozgrywkowym w Anglii. W 1992 roku irlandzki trener objął zespół Wimbledon FC. Ekipa ta była kompletnym przeciwieństwem grzecznej, wręcz korporacyjnej drużyny. Piłkarze Wimbledonu byli znani z bardzo ostrej, niemal szalonej gry. Gdyby tego było mało, nie prowadzili się zbyt poprawnie również poza boiskiem. W latach 90. brytyjscy komentatorzy nadali im pseudonim "Crazy Gang". Jego członkiem był m.in. Vinnie Jones, który później został słynnym aktorem.  

Joe Kinnear zdołał osiągnąć z krnąbrnymi piłkarzami szóste miejsce w Premier League. W marcu 1999 roku musiał odejść z klubu, ponieważ dostał zawału serca. Rok później Wimbledon FC spadł z najwyższej ligi w Anglii. Po powrocie do zdrowia Kinnear w 2001 roku został szkoleniowcem Luton Town. Tam spędził dwa lata. Następnie objął Nottingham Forest, które poprowadził w 44 spotkaniach.

Po dłuższej przerwie w sezonie 2008/2009 Irlandczyk został trenerem Newcastle, jednak tam również nie zabawił na długo. Podczas pierwszej konferencji prasowej przeklął aż... 50 razy, odpowiadając dziennikarzom na pytania. Po kilku miesiącach został zwolniony. Do Newcastle wrócił jeszcze cztery lata później w roli kierownika sportowego.

W 2015 roku Joe Kinnear zachorował na demencję. Od tamtej pory nie był czynnie związany ze środowiskiem piłkarskim. W pierwszą niedzielę kwietnia zmarł w wieku 77 lat. "Z przykrością ogłaszamy, że Joe zmarł spokojnie dziś po południu w otoczeniu rodziny" - przekazano. Kondolencje i wyrazy współczucia przekazało wielu kibiców czy szkoleniowców. Byłego trenera pożegnał także Wimbledon FC, nazywając go "prawdziwą legendą".

"W tym trudnym czasie nasze myśli i współczucie są z rodziną Joego i jego licznymi przyjaciółmi związanymi z piłką nożną" - dodał Irlandzki Związek Piłki Nożnej.

Więcej o: