Obecny sezon jest dla Barcelony słodko-gorzki. Z jeden strony klub cieszy się, że po kilku latach nareszcie udało się dotrzeć do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w którym zagra z PSG. Drużyna trenera Xaviego nie jest w nim spisana na straty, a próbkę swoich możliwości w pucharach pokazała już w meczach 1/8 finału z Napoli. Jednocześnie Barcelonie najprawdopodobniej nie uda się obronić mistrzostwa Hiszpanii, w lidze często gra w kratkę i na osiem meczów przed końcem sezonu ma osiem punktów straty do prowadzącego Realu Madryt.
Odzwierciedleniem formy Barcelony w tym sezonie jest dyspozycja Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski potrafił zagrać kilka solidnych spotkań pod rząd, ale zdarzały się także serie bez żadnego trafienia. Przed marcowym zgrupowaniem kadry spisywał się kapitalnie - zdobył bramkę z Napoli i strzelił dwa gole przeciwko Atletico. Po meczu z Walią Barcelona zagrała z Las Palmas i w tym meczu 35-latek nie wyglądał jednak już tak dobrze, jak przedtem.
Zespół Xaviego przygotowuje się teraz do spotkań z PSG, a między ostatnimi meczami Lewandowski znalazł chwilę, aby udzielić wywiadu portalowi WP SportoweFakty. W rozmowie poruszył wiele ciekawych wątków, m.in. to, co zrobił z pierwszym Ferrari. Napastnik Barcelony zdradził także, gdzie na stałe zamieszka z rodziną, kiedy skończy karierę. Wybór nie mógł być inny.
- Barcelona jest miastem, w którym widzimy siebie za jakiś czas. Oczywiście Polska, Warszawa… Też będziemy tam bywali. Mamy rodzinę, znajomych, więc będziemy tam jeździć, ale zdecydowanie myślę, że Barcelona mogłaby być taką bazą - przyznał. Należy jednak pamiętać, że pomimo 35 lat na karku piłkarz nadal prezentuje solidną formę, przez co jak na razie nie myśli o zakończeniu kariery.
- To wszystko zależy… jak będę się czuł fizycznie, co mi serce będzie podpowiadało. Tyle jest tych rzeczy, o których jeszcze nie zacząłem myśleć, bo po prostu to nie jest jeszcze ten moment. Widzę ciągle na boisku, czy w treningach, że jest OK - dodał Lewandowski.
Pierwszy mecz ćwierćfinału z Paris Saint-Germain odbędzie się w środę 10 kwietnia o godz. 21.