KTS Weszło, klub założony przez dziennikarza Krzysztofa Stanowskiego, w ekspresowym tempie przebił się z B klasy do IV ligi. W niej również radzi sobie bardzo dobrze, po 21 kolejkach ma 48 punktów i zajmuje drugie miejsce w tabeli, ze stratą trzech punktów do prowadzącej Wisły II Płock (awans wywalczy tylko najlepszy zespół). Mimo to doszło do zmiany na kluczowym stanowisku.
W sobotę 6 kwietnia, na kilka godzin przed ligowym meczem z Mszczonowianką Mszczonów, KTS przekazał zaskakującą informację o zmianie na stanowisku trenera. "Chcielibyśmy poinformować, że zakończyliśmy współpracę z trenerem Piotrem Kobiereckim. Jesteśmy mu bardzo wdzięczni za zaangażowanie i poświęcony czas" - przekazano w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych. Dodano, że do końca sezonu drużynę poprowadzą Marcin Burkhardt i Bartosz Grzelak.
Kobierecki pracował w KTS-ie od 9 lipca 2022 r., na stanowisku zastąpił Piotra Dziewickiego. Pod jego wodzą drużyna awansowała do IV ligi, w dodatku z kompletem zwycięstw i niezwykle imponującym bilansem bramkowym 156-14. Być może wpływ na jego sytuację miała wysoka porażka 1:4 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki w środowym ćwierćfinale regionalnego Pucharu Polski.
W przeszłości Kobierecki prowadził drużyny młodzieżowe Legii Warszawa. Od stycznia do maja 2021 r. był trenerem drugoligowego wówczas Znicza Pruszków, jego bilans to pięć zwycięstw, dwa remisy oraz siedem porażek. Ponadto pracuje jako komentator i ekspert piłkarski.
Sobotni mecz IV ligi pomiędzy KTS-em Weszło a Mszczonowianką Mszczonów rozpocznie się o godzinie 18:30.