- Gdyby to ode mnie zależało, chciałbym grać w klubie, który się bije o najwyższe cele w swojej lidze, oczywiście idealnie, jeśli byłaby to liga z TOP 5, ale nie wykluczam też innych kierunków. Dla mnie priorytetem jest zawsze gra w dobrze poukładanym klubie, który gra ofensywną piłkę - powiedział w połowie marca Adam Buksa w rozmowie z Canal+ Sport.
Polski napastnik jest w tym sezonie wypożyczony do Antalyasporu z RC Lens. W przytoczonej wyżej rozmowie Buksa stwierdził, że tureckiego zespołu prawdopodobnie nie będzie stać go na wykup z francuskiej ekipy.
Chociaż Buksa chciałby trafić do jednej z czołowych lig Europy, to niewykluczone, że mogłaby go przekonać oferta Besiktasu, który zawodzi w tym sezonie. Według tureckiego portalu Damga stambulski zespół jest zainteresowany 27-latkiem. Transfer napastnika miałby być ważne dla Besiktasu w kontekście powrotu walki o mistrzostwo Turcji w przyszłym sezonie.
Portal informuje, że Antalyaspor ma opcję wykupu Adama Buksy za 4,5 miliona euro z RC Lens, ale może nie być w stanie zapłacić takiej kwoty z powodu problemów finansowych. Na klub został nałożony przez FIFA zakaz transferowy za zadłużenie w kwocie około dwóch milionów dolarów.
Dlatego zdaniem Damgi wtedy do gry może wkroczyć Besiktas, który byłby w stanie zapłacić kwotę około pięciu milionów euro. To cena, na którą miałoby przystać RC Lens w celu sprzedaży reprezentanta Polski.
W obecnym sezonie Adam Buksa rozegrał 30 spotkań dla Antalyasporu. Zdobył w nich 13 bramek oraz zanotował dwie asysty. Antalyaspor zajmuje obecnie ósme miejsce w tabeli ligi tureckiej (42 pkt) i traci pięć punktów do czwartego Besiktasu, który zajmuje ostatnie miejsce premiujące grą w europejskich pucharach. Kolejny mecz zespół Adama Buksy rozegra w niedzielę 14 kwietnia z szóstym Rizesporem.