Szymon Marciniak jest obecnie uznawany za jednego z najlepszych sędziów świata, czego dowodem są prowadzone przez niego finały mistrzostw świata i Ligi Mistrzów. Ostatnio Polak sędziował wielki mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Interem Mediolan a Atletico Madryt, a według mediów przymierzany jest również do meczu Ligi Europy pomiędzy AS Romą a AC Milanem. W tym sezonie na Marciniaka z pewnością czekają jeszcze duże mecze, ale nie na jednej z letnich imprez.
Rafał Rostkowski, współpracujący z TVP Sport były sędzia, poinformował, że z dwóch największych wydarzeń tego lata Marciniak musi odpuścić igrzyska olimpijskie w Paryżu. FIFA wybrała już listę arbitrów na to wydarzenie i w wyborze pominęła 43-latka. Ponadto na zmagania w stolicy Francji nie wybrano ani jednego sędziego z Polski.
Dla Marciniaka nie jest to jednak powód do zmartwień, ponieważ wielu czołowych sędziów nie znalazło się na liście do prowadzenia meczów igrzysk olimpijskich. Wśród nich brakuje m.in. Danielle Orsato, Anthony'ego Taylora, czy Danny'ego Makkeliego.
FIFA wychodzi z założenia, że czołowi arbitrzy nie muszą jechać na turniej tej rangi i chętnie wysyła tam arbitrów "na próbę", by dać im szansę na rozwój. Impreza jest traktowana podobnie do młodzieżowych mistrzostw świata. Młodsi i mniej doświadczeni sędziowie mają okazję, by zaprezentować się z dobrej strony i zgłosić swój aneks do elitarnego grona.
Światowa organizacja uznała również, że igrzyska będą idealną okazją na wprowadzenie wielu kobiet w świat męskiego futbolu. Blisko połowa z nominowanych sędziów to kobiety, a wśród nich nie brakuje kandydatek do wyjazdu na mundial w 2026 roku, takich jak Tess Olofsson ze Szwecji i Rebecca Welch z Anglii.
Szymon Marciniak po zakończeniu sezonu klubowego niemal na 100 proc. znajdzie się wśród sędziów, którzy pojadą na Euro 2024. Turniej w Niemczech rozpocznie się 14 czerwca. Polski arbiter opuścił Euro 2020 z powodu choroby, a w 2016 roku we Francji poprowadził trzy spotkania. Najbardziej prestiżowe to mecz 1/8 finału pomiędzy Niemcami a Słowacją (3:0).