Zrezygnował z freak fightów i chce... zostać radnym. Znani sportowcy idą w politykę

Radosław Majewski, Arkadiusz Onyszko, Jacek Kiełb
AG

Ze sportowców, którzy kandydują w wyborach samorządowych, dałoby się stworzyć niezłą drużynę. Dlaczego piłkarze chcą być radnymi? Radosław Majewski odkłada przez to swoją karierę freak fightera, Arkadiusz Onyszko myśli o osobach z niepełnosprawnościami, a Jacek Kiełb chce aktywizować dzieci. Ten ostatni nie zraża się wyborczymi wpadkami, z których sam ma sporo śmiechu.

37-letni Radosław Majewski to dziewięciokrotny reprezentant Polski, był gracz Dyskoboli, Nottingham, Lecha. Obecnie gra w Zniczu Pruszków. Oprócz pomocy w spokojnym utrzymaniu drużyny w I lidze, chce też zrobić coś dla mieszkańców miasta, w którym się urodził.

Dla funkcji radnego odkłada freak fighty

- Chciałbym połączyć futbol z funkcją radnego i wiem, że jest to do zrobienia. Przed zgłoszeniem kandydatury na radnego sprawdzałem sobie wszystko, dopytywałem, analizowałem. Trzy posiedzenia rady miasta w miesiącu, a do tego treningi w Zniczu i mecze w weekend nie powinny być problemem - mówi Sport.pl Majewski. 

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...